A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Aska Waga fatalny mecz. .. juz dawno mowilem, ze Aska nie powinna byc kapitanem tej druzyny. Proste bledy, nerwowosc, masakra. Trzeba wygrac teraz z Koszalinem u siebie, zeby byl brazowy medal ale zeby to zrobic to nie mozna robic tyle prostych bledow i grac tak nerwowo. Mecz w Szczecinie przegrany zostal w momencie wprowadzenia 7 zawodniczki a nie w rzutach karnych. Walczyc Starcie Walczyc!!
@Vjakvendetta - Śledzisz tabelę tak ? To wiesz doskonale, że przywożąc 3 punkty wczoraj w ostatniej z Koszalinem tak czy inaczej trzeba wygrać. Każdy ma prawo do swojej opinii tylko wkład Joanny Waga kiedy tyra cały sezon po 60min, kontuzja również wybija zawodnika z rytmu. Cały zespół przespał I połowę, trener aż się zagotował na pierwszym time-out. Będą mega emocje 19.05,walka o medal nie rozegra się korespondencyjnie tylko bezpośrednio. Tak było pisane.
Kto śledził mecz w telewizji odnotował może ile informacji na temat ruchów kadrowych Pogoni podawali komentatorzy. Kogo ściągają na dane pozycje itd. Nie twierdzę, że wszystko mają zapięte na sezon 2018/2019 ale to jest właśnie planowanie na nowy rok z wyprzedzeniem. Wiedzą kto się zawija, Bancilon wraca do siebie i robią ruchy z nowymi kontraktami.
akurat do Asi nie ma co się przyczepiać - robi czarną robotę, a do tego po kontuzji. o pomstę do nieba woła to co wyprawia Kaśka Kozimur - najgorszy transfer Startu. jej podania do koleżanek to jakaś porażka. fajny mecz Bazy, Lisu jak zwykle trzyma poziom. z Koszalinem wszystkie zawodniczki muszą się obudzić i zagrać na 120%
@kochamreczna - Dokładnie kiedy piłka trafia do Kozimur wszyscy drżą jakiego babola odstawi.
W kuluarach się mówi, że przyszły sezon będzie bardzo ciężki i o miejscu medalowym już dziś można zapomnieć. Bez sponsora (Kram ma się po cichu wycofać) to same miasto na pewno nie da rady opłacać dobre zawodniczki, a słabe będą grały o utrzymanie. Nie ma sianka, nie ma granka.
@Kostek - Przemeblowanie ma być konkretne ze zmianą prezesa włącznie.
Koszalin na pewno przyjedzie podbudowany ostatnimi zwycięstwami, ale nie oszukujmy się, Roszak nie dorasta do pięt Lisewskiej, a Sądej w pewnym momencie oddycha rękawami. Jeśli nie przegramy tego meczu w szatni, to nie powinno być problemu z wywalczeniem przekonującego zwycięstwa. Jesteśmy zwyczajnie lepsi, na każdej pozycji mamy o klasę lepsze zawodniczki. Teraz, dziewczyny spokojnie pracować, a Klub niech kombinuje jak zapełnić halę.
wazne zeby odszedl listonosz z PiSu