77
13.08.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szanowny egzegeto! Maroon5 mało znany? wybacz ale to chyba pomyłka z Twojej strony. Z innej beczki Pytanie które mnie uderzyło (dość mocno - lewy hak) odnośnie Tej o której śnisz, marzysz a życie jest dzięki Niej piekniejsze - czy Ty jesteś już żonaty?? ;-) Pozdro, narta & cya
data (2004.08.18)

info

0  
  0
" piosenka wartościowa" w tym roku wartościową (patrz ceny biletów) jest zaiste. Co do wrażen artystycznych "wartościowe" piosenki są najczęściej smutne, nudne, o połamanej linii melodycznej i słowach tak ambitnych, że trudno zrozumieć "co poeta miał na mysli". Trudno taki utwór zanucić zaraz po jego zakończeniu, bo ginie gdzieś w załukach pamięci razem ze swoim skomplikowaniem muzyczno-słownym. Należy jednak go przeżywać, najczęsciej duchowo, aby nie zostać posądzonym o ignorancję w dziedzinie sztuki. I dopóki "duchowa uczta" w przeliczeniu na pieniadze warta była niewyszukane sumy, brałem koc i siedziałem na ławce próbując zrozumiec czemu nie jestem wrazliwy na poezję nawet tą spiewaną. Jednak w tym roku w moim bilansie pozycja po stronie kosztów uległa znacznemu wzrostowi (widac skutek wstapienia do UE), co spowodowało, że koc zostanie na kanapie a ja spędzę noce jak Pan Bóg przykazał - śpiąć. Pozdrawiam.
nocny_marek (2004.08.18)

info

0  
  0
data;bardzo przepraszam, ale masz rację, winno być "przeze mnie nie znany", gdyż generalnie gustuję w trochę innym pop-ie. Dalej - nie śnię, nie marzę, a tylko zgadza się ostatnie Twoje stwierdzenie - "życie jest dzięki Niej piekniejsze". Bo jestem takim facetem, który w ogólnej szarości, gonitwie za marnościami potrafię dojrzeć i zachwycać się Pięknem, również podczas codziennej wędrówki pieszej do pracy i z powrotem. A w domu, w którym na stałe zadomowiła się nieuleczalna choroba, życie tak mam poukładane, że też wszystko jest OK. A tak w ogóle Kochani, o co Wam chodzi, że tak mnie wypytywacie...?.... sympatycznie to wszystko postrzegam, ale.....hmmmm.....czy jestem żonaty...odpowiadam - jestem bardzo szczęśliwy. Może Was - sympatyczni portelowicze - zaproszę kiedyś na moją stronkę www. Tylko, że wtedy zniknie urok wirtualności, a tego bym nie chciał.:-( Pozdrawiam
egzegeta (2004.08.18)

info

0  
  0
przepraszam znalazłem u siebie w tekście błąd, jest wypytywacie, winno być - wypytujecie:-)
egzegeta (2004.08.18)

info

0  
  0
nie odpisujesz?he.na ktorym pietrze pracujesz?
agad (2004.08.18)

info

0  
  0
Oj nie marudz :)
(2004.08.18)

info

0  
  0
ok.ale podpisac to bys sie mógl:P :0) wstydzisz sie?
agad (2004.08.18)

info

0  
  0
amatorom pogaduszek o niczym polecamy IRCa
podszywacz (2004.08.18)

info

0  
  0
Podszywacze to wy jesteście
(2004.08.18)

info

0  
  0
Co sie czepiasz - zazdrosc ? Nie wstydze sie 0)
(2004.08.18)

info

0  
  0