UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wróblewski przejechał bezpiecznie a ten biedak już niestety nie dał rady, widocznie silnik miał za słaby i za wolno przyśpieszal i dzwon w Volvo był, szkoda chłopaka, jak wyjdzie że szpitala to trzeba mu pomóc kupić motor z większą mocą aby zdążył
motor dla Sebastiana vel seby