A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
motory są dla ludzi ale normalnych, nie robiących z tego religii , nie przerabiających wydechów aby hałasować bo pod deklem cis jest nie tak, jaki normalny motocyklista przyjedzie na coś takiego jak przejazd hałasów przez miasto gdzie mieszkają ludzie? motocykle to sport dla koneserów a nie pozerów zaburzonych psychicznie,
Szkoda kierowcy auta. Oby udało im się spokojnie spędzić majówkę... Zdrowia dla wszystkich i więcej wyobraźni dla motocyklisty.
Dziwne bo korek od sklepu Lidl na ul Grunwaldzkiej w stronę dworca był już o koło 11.30
Przypadek, a może coś innego spowodowało takie zamieszanie godzinę wcześniej. Może wiecie co to było ?
Tylko, że to mórzysta wkechał na redlight w auto . . . Ale to wina kierowcy auta, że miał zielone.
@Paula... - Do tego wypadku wystarczyłby zastęp harcerzy i jedna straż miejska. .
Chyba na tym pogańskim obrządku był niezbyt uważny i modlił się nie gorliwie, bo nic to nic dało, Fakt, faktem że święcone były motory a nie zawartość kasków. Puszkarze, piesi i rowerzyści miejcie się na baczności -nieśmiertelni wyjechali na ulice
ksiądz źle poświęcił i był wypadek no nie ma innego wytłumaczenia logicznego, teraz biskup powinien zapłacić odszkodowanie motocykliście
jak jest dużo zła w ludziach to nawet święconą woda nic nie da, diabeł zrobi swoje i tak właśnie było tutaj, aura wokół tego spędu była zła , gdyby całe towarzystwo wykąpać w świecie ej wodzie to i tak to nic by nie pomogło, zło to zlo
Pierwsze słyszę żeby yamaha FJR była ściągaczem ale posłucham dalej
ksiądz, a najlepiej z 20-30 księży plus biskup, powini jechać z nimi i cały czas święcić bez ustanku, wtedy by wypadków nie bylo, ani jednego