Mateusz Szmydt: gramy o zwycięstwo

17
18.04.2018
Mateusz Szmydt: gramy o zwycięstwo
- Jest to na pewno najbardziej solidny zespół z II ligi - mówi o ŁKS Mateusz Szmydt (fot. Anna Dembińska)
W najbliższą sobotę do Elbląga przyjeżdża ŁKS Łódź – drużyna, która ma w swoim dorobku tytuły mistrza Polski. Łódzki zespół ma ambicje szybko wrócić do ekstraklasy, ale „po drodze” musi pokonać Olimpię Elbląg. O meczu sezonu na A8 rozmawiamy z pomocnikiem żółto-biało-niebieskich Mateuszem Szmydtem, którego gol przyczynił się do jesiennego zwycięstwa elblążan w Łodzi.
- Jak nastroje w drużynie przed meczem z ŁKS-em w najbliższą sobotę?
   
- Nastroje są pozytywne. Do tego meczu podchodzimy jak do każdego innego – myślimy tylko o zwycięstwie. Można oczywiście patrzeć na to, że w ostatnich trzech meczach zdobyliśmy tylko jeden punkt. Wiemy jednak, że liga jest wyrównana i jesteśmy w stanie wygrać z każdym: czy gramy z ŁKS-em, czy z zespołem z dolnych rejonów tabeli. Każdy mecz będzie ciężki i z każdą drużyną zwycięstwo będzie trzeba wyszarpać.
   
   - Czy mecz z ŁKS-em może być takim przełomem w kwestii walki o awans do I ligi?
   
- Myślę, że tak. To jest rywal, z którym bezpośrednio będziemy walczyć o awans. Do końca sezonu pozostało jeszcze dużo kolejek i wszystko się może wydarzyć. Jak już mówiłem, liga jest bardzo wyrównana, w ostatnich kolejkach punkty z drużynami z dołu tabeli stracił Radomiak, ŁKS. Ten mecz może być przełomem, ale myślę, że nie będzie decydujący. Nie będzie to spotkanie, które definitywnie zakończy naszą walkę o awans.
   
   - Jesienny mecz w Łodzi był takim przełamaniem. Olimpii nie szło, jeszcze w pierwszej połowie przegrywała. W drugiej części spotkania m.in. po Pana bramce Olimpia wygrała i do końca rundy zdobyła już 20 punktów. Czy najbliższy mecz może mieć podobne znaczenie?
   
- Bardzo bym sobie tego życzył. Tamten mecz to było takie typowe starcie na przełamanie. Ale czy to najbliższe spotkanie okaże się meczem na przełamanie – nie wiem. Wszystko okaże się w sobotę.
   
   - Szykujecie jakąś niespodziankę dla rywali?
   
- Analiza rywali jeszcze przed nami. Będziemy oglądać ostatnie mecze ŁKS-u, najbliższe treningi też będą nakierowane bezpośrednio pod tego rywala. Ale głównie skupiamy się na swojej grze – jeżeli zagramy na swoim normalnym poziomie, to jesteśmy w stanie wygrać.
   
   - Co jest siłą łódzkiego zespołu?
   
- Jest to na pewno najbardziej solidny zespół z II ligi. To ŁKS ma najmniej porażek. W większości meczów punktują – czy to są remisy, czy zwycięstwa, to zawsze jakąś zdobycz punktową dopiszą. Dodatkowo zawsze mogą liczyć na doping sporej liczby kibiców.
   
   - Jesteście zaskoczeni tym, że zespoły z czołówki tracą tak dużo punktów? Po rundzie jesiennej mogło się wydawać, że wykształciła się taka grupa, która będzie walczyła o awans. Tutaj jednak góra traci, do grupy pościgowej dołączają Błękitni.
   
- Na pewno się tego nie spodziewaliśmy. Myśleliśmy, że grupa walcząca o awans wyraźnie się oddzieli od reszty ligi. Aczkolwiek obecna sytuacja dodaje tej lidze dodatkowego smaczku.
   
   - Patrząc na postawę Olimpii, realny jest awans bezpośredni, czy jednak nastawiacie się na walkę o miejsce barażowe?
   
- Patrząc na układ tabeli, drugie miejsce jest jak najbardziej realne. Jastrzębie oddaliło się się od reszty zespołów i wydają się poza zasięgiem. Skupiamy się więc, by w każdym kolejnym meczu uzyskać jak najlepszy rezultat, nie celujemy w konkretne miejsce. Awans w każdej postaci będzie dla nas satysfakcjonujący.
   
   - Wiosną w meczach Olimpii widzimy więcej młodzieżowców. Jak Pan ocenia ich grę?
   
- Najlepiej świadczy o tym powołanie na konsultacje kadry dla Eryka Filipczyka. Dobrze wszedł w rundę, dobrze się zaaklimatyzował w zespole. Michał Balewski również nie odstaje od składu. Reszta młodzieżowców ma już za sobą występy w seniorskiej piłce. Naszą siła jest właśnie zespół, nie pojedyncze jednostki. Kogo by trener nie wystawił do składu, to będzie do zespołu pasował i będzie wzmocnieniem.
   
   - Na koniec pytanie z czystej ciekawości: był spalony, gdy Pan strzelał bramkę Błękitnym, której sędzia nie uznał?
   
- Z mojej perspektywy nie wyglądało na to, że byłem na spalonym.
   
   Sytuacja w tabeli II ligi wygląda następująco: Olimpia i ŁKS mają rozegrane po 24 spotkania. ŁKS ma 43 punkty, Olimpia – cztery punkty mniej. Mecz Olimpia Elbląg – ŁKS Łódź rozpocznie się na stadionie przy ul. Agrykola w sobotę, 21 kwietnia, o godzinie 16.
   

   Zobacz tabelę II ligi
   

   Gdzie kupić bilet na mecz?
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mateusz głowa do góry. Przekaż wszystkim, że kibice są zawsze z Wami. Pamiętajcie, że liczy się walka i zdrowe podejście. Wspólnie i w porozumieniu można góry przenosić. Awans jest kwestia otwartą. Powodzenia i pamiętaj. MY WIERZYMY TYLKO W ZKS...
kryta z kiełbasą (2018.04.18)
Chyba na sts. Remis to max
(2018.04.18)

info

7  
  14
@kryta z kiełbasą - Ale to z krytej A1 najwięcej hejtu się wylewa na chłopaków, nie idzie tam meczu oglądać. POWODZENIA OLIMPIO
(2018.04.18)
Mateusz zagraj tak jak w meczu przeciwko drukarzowi łódz Błekitni
(2018.04.18)

info

14  
  3
Mateusz- to duma Concordi Elblag, ale jak Olimpia 2004 spadnie z 2 ligi, juz nie dlugo to wroci znow do Concordi ktora to druzyna ma ambitne plany. .. w nie dlugiej przyszlosci.
kielbasa/wyborcza (2018.04.18)

info

8  
  19
W sobotę szczęścia i sukcesu życzę Mateuszowi i reście zespołu do boju ZKS OLIMPIA ELBLĄG!!!
Elblazanin (2018.04.18)

info

13  
  5
Pierwsza liga dla Olimpii, pierwsza liga dla Elbląga. Wygrajcie dla nas ten mecz.
kolega_statka (2018.04.18)

info

10  
  5
gracie o zwycięstwo - ŁKSu
(2018.04.18)

info

6  
  8
Broń was Boże wygrać z ŁKS-em, bo wtedy prezes-grubasek wkurzy się na was nie na żarty, bo awansu nie zniesie.
(2018.04.18)

info

4  
  11
Co Wy tak się na niego uwzięliście. Nikt do tej pory tak nie ułożył, uporządkował Klubu. Wszystko jest jasne. Budynek powstał, oświetlenie w nowej rundzie. Zespół gra. Stawia na młodzież, czyli system szkolenia zaczyna się powoli sprawdzać. Tylko się cieszyć i pomagać a nie hejtować. Spójrz na siebie jesteś idealny? No więc po co taki atak. Jakoś nie widać kolejki na to stanowisko
(2018.04.18)

info

13  
  4