Krwawy tydzień Olimpii (opinia)

34
16.04.2018
Krwawy tydzień Olimpii (opinia)
fot. Michał Skroboszewski, arch. PortEl.pl
Jeden punkt w trzech meczach – nie tak wyobrażali sobie ten tydzień kibice Olimpii Elbląg. Bezpośredni rywale w walce o awans nie próżnowali i różnica punktowa pomiędzy piątym i czwartym punktem wzrosła do czterech punktów. Co wiemy po pierwszych pięciu meczach rundy wiosennej?
Walka o awans na zaplecze ekstraklasy przypomina wyścigi żółwi z Galapagos. Punkty gubi każdy i nie ma takiej drużyny z którą nie da się przegrać. Do końcowego gwizdka arbitra trzeba czekać ze świętowaniem zwycięstwa, o czym boleśnie przekonał się ŁKS Łódź w sobotę.
   Tego, że mecze w systemie sobota – środa – sobota oznaczać będą dla Olimpii kłopoty, można się było spodziewać. Ale zdobycz punktowa (punkt w trzech meczach) na kolana nie powala. Boli zwłaszcza porażka z Błękitnymi Stargard, kiedy trzy punkty były na wyciągnięcie ręki.
   Sytuację Olimpii trochę zaciemnił pierwszy wiosenny mecz z Gwardią Koszalin. Pięć bramek w Koszalinie mogło sugerować, że w tej rundzie żółto – biało – niebiescy nie będą mieli problemów ze zdobywaniem bramek. Szczęśliwe zwycięstwo ze Stalą Stalowa Wola jeszcze chyba trochę zaciemniło obraz pt. "Na co stać Olimpię". 
   W ubiegłym tygodniu Olimpia nie strzeliła żadnej bramki. Wróć: w meczu z Błękitnymi strzeliła dwie, ale sędzia ich nie uznał. I tu pojawia się pierwszy promień nadziei: żółto-biało-niebiescy bramki strzelają, brakuje szczegółów, które są do dopracowania. Przynajmniej taka jest wersja optymistyczna.
   Powodów do pesymizmu jednak nie brakuje. W najbliższą sobotę do Elbląga przyjeżdża najbardziej bezpośredni z bezpośrednich rywali – ŁKS Łódź. I żeby zachować jeszcze jakieś szanse na awans z łodzianami trzeba wygrać. Tymczasem w meczu z Błękitnymi kontuzji doznał Jakub Bojas – i jeszcze nie wiadomo ile będzie trwała przerwa w grze. Trener Adam Boros ma o czym myśleć, zwłaszcza, że jeszcze paru zawodników jest kontuzjowanych. 
   Tym bardziej, że mecz z ŁKS-em zaczyna kolejny maraton sobota – środa – sobota. Po łodzianach przyjdzie czas na rewelacyjnie spisujący się na wiosnę Gryf Wejherowo (na wyjeździe), a potem GKS Bełchatów (też na wyjeździe). I ten maraton nie może się skończyć jednym punktem.
   ŁKS wiosną to zupełnie inna drużyna niż jesienią, kiedy przegrała tylko jeden mecz (akurat z Olimpią). W 2018 r. sposób na łodzian znalazł już GKS 1962 Jastrzębie, Znicz Pruszków; remis z łodzianami wywalczyli Gryf Wejherowo i GKS Bełchatów. Zarówno ŁKS jak i Olimpia na wiosnę rozegrały po pięć meczów.
   Drużyny czuba tabeli od początku roku nie zachwycają wynikami: Jastrzębie: 12 pkt w sześciu meczach, Warta Poznań: 9 pkt w pięciu meczach, Radomiak Radom: 9 pkt w sześciu meczach, ŁKS Łódź: 5 pkt w pięciu meczach, Olimpia Elbląg: 7 pkt w pięciu meczach, Siarka Tarnobrzeg: 3 pkt w czterech meczach. Żaden wyczyn w porównaniu np. z walczącym o utrzymanie Gryfem Wejherowo: 14 pkt w sześciu meczach (o punkt więcej niż w całej rundzie jesiennej).
   W meczu z ŁKS-em Łódź zdarzyć się może wszystko i wydaje się, że będzie to kluczowa rozgrywka w walce o miejsce barażowe. W poniedziałek odbędzie się jeszcze jeden mecz, mający znaczenie dla układu górnej części tabeli: Błękitni Stargard podejmują Radomiak Radom. Zwycięstwo gospodarzy będzie oznaczało, że do walki o awans włącza się następna ekipa. Jeżeli trzy punkty pojadą do Radomia, to Olimpii pozostaje walka o miejsce barażowe, bo o pozycję dającą awans bezpośredni będzie bardzo trudno. Z drugiej strony: do końca sezonu jeszcze ponad dziesięć kolejek i... wszystko się może zdarzyć.
   
   
Zobacz tabelę II ligi. 

   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Będzie jak zawsze.
(2018.04.16)

info

6  
  2
Następny mecz remis. Potem wygrana i znow remisik. Aby nie wyzej
(2018.04.16)

info

5  
  0
Jedno jest pewne, wielebny zawiódł pokladane w nim nadzieję, awansu raczej nie będzie, a miała być pierwsza liga. Szkoda że prezesi Olimpii rzucają słowa na wiatr. Być może cieszyć się będziemy ekipami takim jak ruch, stomil, Widzew, elana.
kolega-szadoka (2018.04.16)

info

5  
  7
Artukuł juz ma na celu usprawiedliwiac porażke lub remuis z Łks i brak awansu bo kontuzje bo to bo tamto bo zmeczenie osobiscie obstawiam pokazowke na 1:1 nasi wyjda naprowadzenie a potem w koncowce znow przypadkiem straca bramke.
MatematykzA8 (2018.04.16)

info

4  
  7
W sobotę Olimpia walka z ŁKS z serduchem to chce u was zobaczyć!!!!!
Elblazanin (2018.04.16)

info

10  
  2
I po co dmuchacie balon.. Pompujecie ludzi.. Tu nic nie bedzie.. Zejdzcie na ziemie znawcyy..
Hte (2018.04.16)

info

6  
  0
Oh ci wszyscy znaffcy" .,a kombinuja , ze remis- porazka. Olimpio tak ci wspolczuje . ze masz tak kiepskich kibicow juz z gory znaja wynik , marudza , stekaja , ze w plecy po co to takie cos , ni to kibic ., ni to fan z Batorowa ,a moze to tylko gumaki z Olsztyna -przychodzi na mecze .Olimpio kochana powiedz jak chcesz.,to wszyscy podniem na kolana,albo zrobim trzy rundy , bys z LKS -em zlapala znowu trzy punkty. Juz wysylam sms -em ze wygramy z LKS ,- em , dawac wsparcie dla Borosa by lodzianom przytrzec nosa Kibicowac cos w tym stylu , a nie ciagle stekanie i niezadowolenie
Stary olewka (2018.04.16)
Olimpia zaprzepasciła szanse na awans ewentualnie na baraz w ostatnich dwóch meczach u siebie. Patrząc na czub tabeli wydaje sie ze wszystkie drużyny maja ochote na awans. Kiedys bywało to róznie. Najmniej zainteresowana wydawałoby sie jest Olimpia. Brak w dalszym ciagu infrastruktury, sponsora strategicznego oraz kiepskie przychylne zainteresowanie ze strony prezydenta. Jedno z ajjwazniejszych spraw to brak wzmocnień napastnikiem z prawdziwego zdarzenia obroncy bocznego i doświadczonego rozgrywającego. O takim własnie podejsciu do awansu świadczy. HI hi hi. Ho ho ho. .Stomil Olsztyn to jest DNO i z nimi przyjdzie nam grac w porzyszłym sezonie. Bedzie sie działo.
Kiki (2018.04.16)

info

4  
  1
Bądżmy realistami. Czy Olimpię stać na pierwszą ligę?Chyba tylko najwięksi optymyści myślą, że tak?
mm263 (2018.04.16)

info

4  
  0
To po co prezesi opowiadają głupoty o awansie i najwyższych celach? Powiedzieć prawdę, że gramy tylko i wyłącznie o pewne utrzymanie w lidze i tyle. Te deklaracje są bez sensu
koledzy kolegów (2018.04.16)

info

4  
  3