Po kilku latach przerwy na tafli elbląskiego lodowiska "Helena" znów można było oglądać rywalizację łyżwiarzy figurowych. Na Puchar Elbląga i Puchar Elbląga Amatorów przyjechali młodzi łyżwiarze z Gdańska, Warszawy, Poznania i innych miast. Honoru gospodarzy bronią zawodnicy UKS „Szóstka”.
Kibice przez dwa dni będą mogli zobaczyć ponad 140 programów wykonanych przez młodych łyżwiarzy figurowych, którzy są na początku swojej kariery sportowej.
- Program to układ choreograficzny, który składa się z elementów technicznych i choreograficznych – wyjaśniała Beata Kukowska, prezes i trener łyżwiarzy figurowych w UKS „Szóstka”.
Dziś (3 marca) na tafli elbląskiego lodowiska rywalizowali zawodnicy na co dzień trenujący w klubach. Uczestnicy rywalizowali w grupach, w zależności od wieku i posiadanej klasy sportowej. Im wyższa klasa, tym trudniejsze ćwiczenia.
Wśród solistów startujących w klasie srebrnej jest Alan Andrearczyk, trenujący w elbląskiej „Szóstce”. Sama jego obecność świadczy o tym, jak ważna jest dla młodych łyżwiarzy możliwość startu przed własną publicznością. Mimo gorączki Alan zajął w swojej grupie trzecie miejsce.
- Łyżwiarstwo figurowe zacząłem trenować, kiedy poszedłem do szkoły. To już trzy lata - Alan Andrearczyk wspominał swoje początki.
- Sędziowie zwracają uwagę niemal na wszystko. Od interpretacji muzyki, po wykonanie elementów technicznych – mówiła Beata Kukowska.
W niedzielę na taflę wyjadą amatorzy, którzy będą rywalizować o Puchar Elbląga Amatorów.
- Chcielibyśmy takie zawody organizować co roku, ale uzależnione jest to od finansów – zakończył prezes UKS „Szóstka” i organizator dzisiejszych zawodów.
Mamy nadzieję, że na kolejne zawody łyżwiarstwa figurowego nie będziemy musieli czekać następnych kilka lat. Aktualne wyniki można sprawdzić
tutaj.