Jak rozgrzewaliśmy elblążan
Na zziębniętych mieliśmy kawę i herbatę oraz pączki (fot. Michał Skroboszewski)
Jak jest zima, to musi być zimno – jak mawiał klasyk. My – skoro w mieście podczas mrozów nie ma koksowników – postanowiliśmy jednak trochę elblążan rozgrzać. Na przechodniów w okolicy naszej redakcji czekała dzisiaj gorąca herbata, kawa i słodkości. Zobacz więcej zdjęć.