A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeżeli służby ratunkowe dojadą bez przeszkód, to po co te słupki panie z biura prasowego? Przecież auta osobowe mają mniejsze gabaryty. Chyba że chodzi o "pracę" dla straży miejskiej?
sąd w tym miejscu to debilizm
ale za to auta jezdza po deptaku od strony robotniczek wzdluz przeczkola Gdzie chodza dzieci z lodowiska itp Ale co to kogo obchodzi Zrobili nowa nawieszchnie dla samochodow A ludzie niech chodza po dziurach
Od Robotniczej wjazd,po czym, po kostce polbruku, a od kiedy tak wyglada ulica?Ponadto schody MOSIRu mają wychodzić wprost na rzekomą "ulicę"???Ktos widział przejazd aut z osiedla ul.Robotniczej, to są jakieś dziwne prawa!!!Ulica ma być wprost za płotem przedszkole.Niech ktoś z Urzędu Miasta to zobaczy, to jakiś żart
Są miejsca budować ulice a nie trzeba nałożyć kawał drogi by gdzie kolwiek dojechać. Taki absurd jest z ul. Browarna w stronę ul. Rechniewskiego. Tu też stoją słupki.
Uwagi dotyczące tego zabezpieczenia, a głównie związane z trudnościami parkowania są trochę dziwne. Problemy te istnieją we wszystkich miastach właśnie dzięki kierowcom wykazującym brak szacunku wobec innych uzytkownikow dróg. Osobom podającym obawy o dojazd służb ratunkowych polecam pobyt w dzielnicach mieszkaniowych, aby zobaczyli jak parkują tam kierowcy. Totalnie blokują chodniki oraz wejścia do klatek. To tutaj jest z tego tytułu większe zagrożenie niż wokół Sądu.
"wykonawca przystąpi w okresie wiosennym do prac porządkowych na tym terenie, m. in. odtwarzając zieleniec między słupkami i regulując krawężniki" zieleniec między słupkami? przecież tam leży polbruk. ..
Drogowcy powinni wiedzieć jak oznakować teren przy sądzie, jeżdżą jak chcą, jest kilka znaków informujacych, że na jezdni jest pieszy, dzieci i samochody. Mały wąski chodnik przy ogrodzeniu przedszkola lub wprowadzenia ruchu jednokierunkowego. Z całej sytuacji wynika, że nasi Nasi drogowcy nie mają pojęcia o ruchu drogowym w terenie zabudowanym idą po najmniejszej linni oporu. A gdzie jest nadzór inwestorski? kto? i w jakiej formie zatwierdzał projekt dróg dojazdowych?
CD jak będzie wypadek (byle nieśmiertelny). wtedy włodarze miasta będą szukać winnych.
Jak można było zbudować taki obiekt 1/2 metra poniżej poziomu chodnika?