Żona mężczyzny wyszła z domu na około 30 minut. Kiedy wróciła, znalazła męża nieprzytomnego w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy podgrzewający wodę. Na miejsce wezwano pogotowie i straż pożarną. Urządzenia pomiarowe stężenia czadu pokazały 144 ppm, bezpieczna wartość to około 20 ppm. Nieprzytomny 56-latek trafił do szpitala.
Czad potocznie nazywany jest cichym zabójcą, jest bezbarwny i bezwonny, dlatego tak niebezpieczny. Strażacy apelują by w okresie grzewczym często wietrzyć mieszkania. Szczelne zamknięte plastikowe okna i brak wiatru, jak dziś, może doprowadzić do tragedii.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter