A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Redakcjo! Dziennikarz jest zawodem otwartym. Jest nim każdy, kto tworzy i publikuje teksty dziennikarskie. Dlatego p. Gliniecki jest dziennikarzem. Nie związanym etatowo z konkretną redakcją ale nie można mówić o nim w kategorii "byly". Natomiast ten (niedo) rzecznik powinien być już dawno byłym rzecznikiem. On zupełnie nie rozumie na czym polega jego praca. Tym bardziej przykre, że wykonuje ją za publiczne pieniądze podatników.
Historyk utracił twarz. Są granice kompromisu. Wyjaśnienia niczego nie zmienią. Koniec.
Czytam komentarze co niektórych i myślę jedno DEBILIZM W PELNEJ KRASIE bo tak można nazwać porównanie objęcia stanowiska do o tego że rządzi jakąś opcja polityczna.Co to ma do rzeczy???? Leczcie się
Co ma do rzeczy kto obecnie rządzi w kraju do tego gdzie kto pracuje??? Ci co piszą takie porównania powinni się leczyć.
Bezczelna wypowiedź rzecznika. Media MUSZĄ i POWINNY się czymś takim interesować!
@Gość serwisu - hahaha-co ma do rzeczy? A to, że zakłamuje się obecnie historię i nauczanie historii w Muzeum-i nie tylko. Porządni, przyzwoici ludzie nie mogą firmować swoim nazwiskiem takich praktyk. I dlatego. Jasne?
ludzie pozbawieni jakiegokolwiek obycia, empatii i doświadczenia w dziele gospodarki, ekonomii a nawet sexu tak jak za komuchów tak i obecnie dyktują nam prawdy i sposoby uprawiania realu na wzór i podobieństwo swoje, co jest w cywilizowanym świecie kompletnie niepojętą sprawą i próbą narzucenia prawa Kalego, bo o lumpenproletariackim dekalogu tak popularnym w polskim środowisku suwerńskim już nie wspomnę - obrzydliwość. .. ..
Zmień dilera albo odstaw leki idiotko