'Chciałyśmy pokazać, że przed własnymi kibicami nie będziemy przegrywać z nikim' (komentarze pomeczowe)

14
23.01.2018
Chciałyśmy pokazać, że przed własnymi kibicami nie będziemy przegrywać z nikim (komentarze pomeczowe)
fot. Anna Dembińska
Kram Start pokonując szczecińską Pogoń umocnił się w czubie ligowej tabeli. Drużyna Andrzeja Niewrzawy ma już na swoim koncie trzydzieści dwa punkty - Chciałyśmy zaznaczyć swoje miejsce w pierwszej czwórce, bo jest w niej ciasno i każdy punkt jest ważny - powiedziała po meczu Aleksandra Stokłosa.
Potyczka Startu z Pogonią zakończyła się zwycięstwem elblążanek 26:24. Tym samym podopieczne Andrzeja Niewrzawy po raz drugi w tym sezonie pokonały szczecinianki i dzięki temu zrównały się punktami z lubiniankami. Należy jednak dodać, że Zagłębie rozegrało do tej pory jedno spotkanie mniej. Pojedynek z Portowymi nie stał może na najwyższym poziomie, jednak dostarczył kibicom obu zespołów sporo emocji. - Do Elbląga nie przyjechał byle kto, bo Szczecin też walczy o najwyższe cele - powiedziała Sylwia Lisewska. - To był mecz błędów z obydwu stron. Gdybyśmy wykorzystały swoje sytuacje, to mecz by się rozstrzygnął wcześniej. Bardzo żałujemy przegranej z Gdynią, bo zwycięstwo z tą drużyną troszkę by nas odsunęło od całej gonitwy, w której uczestniczymy razem ze wszystkimi chcącymi być czubie tabeli. Bardzo się ciesze, że wygrałyśmy, bo dzięki temu odskakujemy na większą ilość punktów od Szczecina - dodała rozgrywająca EKS.
   Aleksandra Stokłosa podkreśliła jak ważne są zwycięstwa przed własnymi kibicami - Wiedziałyśmy, że Szczecin to trudny przeciwnik, który co roku walczy, tak samo jak my, o najwyższe cele. Chciałyśmy zaznaczyć swoje miejsce w pierwszej czwórce, bo jest w niej ciasno i każdy punkt jest ważny. Tym bardziej cieszy zwycięstwo u nas, bo do meczu z Gdynią, Elbląg był niezdobyty. Chciałyśmy pokazać, że przed własnymi kibicami nie będziemy przegrywać z nikim. W pierwszej połowie trochę zawiodła nas skuteczność, bo Marta Wawrzynkowska bardzo fajnie weszła w mecz, ale trzeba podkreślić, że nasza Klaudia Powaga dotrzymała jej kroku. Przede wszystkim stanęłyśmy twardo w obronie, bo straciłyśmy tylko dziewięć bramek, później trochę więcej, ale to wynikało też z tempa meczu. Zaczęłyśmy wykorzystywać swoje szanse i wygrałyśmy - podsumowała kołowa.
   Trener Andrzej Niewrzawa był zadowolony z postawy swoich podopiecznych - Jestem dumny ze swojej drużyny, że wygrała bardzo trudny mecz, z ciężkim przeciwnikiem, który ostatnio pokonał Koszalin na wyjeździe i zdemolował Ruch Chorzów w Pucharze Polski. Mam duży respekt do tej drużyny. Możemy mówić o niewykorzystanych sytuacjach, ale trzeba pamiętać, że Marta Wawrzynkowska to wybitna bramkarka, była młodzieżowa reprezentantka Polski. To zwycięstwo jest o tyle ważne, że po wpadce z Gdynią, wiedzieliśmy że nie możemy tego meczu przegrać, jeśli myślimy o wysokich celach w tym sezonie. Zespół stał bardzo dobrze w obronie, grał agresywnie, tak jak bym chciał zawsze oglądać go w obronie. Szczecin nas dopadł na początku drugiej połowy rzucając trzy bramki z rzędu, ale potrafiliśmy szybko się z tego odkopać. Mimo tego, że byliśmy osłabieni brakiem Salomy Szywerskiej, Oli Jędrzejczyk, a Ola Dorsz dopiero wchodzi do gry, to jednak pozostałe zawodniczki spełniły swoje zadanie i to mnie cieszy najbardziej - dodał trener.
   
   Na kolejną zdobycz punktową naszej drużyny możemy liczyć w najbliższą sobotę, kiedy to zagra w Jeleniej Górze z tamtejszym KPR. Dzień później zespoły zmierzą się po raz drugi, tym razem stawką będzie awans w Pucharze Polski.
   
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zwycięzców się nie ocenia. Jelenia to będzie spacer. Luty i kolejki kolejno Zagłębie i Lublin będą już kluczowe w układzie tabeli TOP 3.
(2018.01.23)
Bardzo mi sie podoba ton wypowiedzi trenera i zawodniczek. Zawsze jest szacunek do przeciwnika i to jest bardzo fajne. A nie wszyscy tak mają. Np, Pani trenerka z Koszalina - nigdy nie chwali gry przeciwnika, ale to słabe jest. ..
(2018.01.23)
Dokładnie, wszystko sie może jeszcze wydarzyć, a z tego co słychać najlepiej gra teraz Gdynia i Koszalin.
(2018.01.23)
Chciałyśmy pokazać, że przed własnymi kibicami nie będziemy przegrywać z nikim Hahahahhahahhahahhahahha a ci z poprzednimi meczami ?
(2018.01.23)
#Gość, Czytaj ze zrozumieniem, "nie BĘDZIEMY" - to czas przyszły, a Ty o jakich MECZACH piszesz? Z tego co pamiętam, w tym sezonie, dziewczyny przegrały u siebie jeden mecz, ale może jestem w błędzie, jeżeli tak, to mnie popraw.
Pax (2018.01.23)
Zaczynijcie wygrywać z drużynami które są przed wami w tabeli a nie tylko, z ogórkami
(2018.01.23)
Spokojnie za dwie kolejki przeczytasz "Zagłębie nam nie leży, za twardo grały w obronie". Euforia co niektórym minie.
(2018.01.23)
A Ty będziesz w końcu szczęśliwy, chory z nienawiści życiowy ciamajdo.
(2018.01.23)
Nie jesteśmy na Ty ciamajdo. Ciamajdy to na boisku lalusiu.
(2018.01.23)
A co Ciebie obchodzi trenerka z Koszalina? Jak wtopił z Gdynią też Niewrzawa kwieciście mówił. Rozstrzelały nas rzutami z dystansu i bramkarka zbyt mocna na Start. Komedia
(2018.01.23)