UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pomiędzy rzędami szczelnie wypełnionej widowni śpiewa Crabtree czyli Marcin Tomasik. A nie Mikołaj Ostrowski, śpiewa na scenie przezabawną, ,mammamija''. Drodzy państwo dziennikarze. Jak już się wymienia aktorów z nazwiska i przypisuje do roli, to prosimy, do właściwej. Aktor ma święte prawo do swej własnej twarzy i do przynależnego jej - nazwiska. Szanujcie to.

AktorAktor