Oni lubią się uczyć, ale nie tylko nauką żyją

24
16.12.2017
Oni lubią się uczyć, ale nie tylko nauką żyją
Stypendia przyznawane są jednorazowo (fot. UM w Elblągu)
Prawie 200 uczniów elbląskich szkół otrzymało stypendia od prezydenta Elbląga. W sumie w budżecie miasta na ten cel przeznaczono 60 tysięcy złotych.
Pierwsze sto stypendium trafiło do uczniów w kwietniu. W miniony piątek dołączyła do nich kolejna – 198-osobowa grupa. Każdy z uczniów otrzymał jednorazowe stypendia w wysokości od 120 do 430 złotych.
   - Dzieci uczą się i bez takich zachęt, ale warto ich sukcesy zauważać – uważa Małgorzata Sowicka, kierownik Departamentu Edukacji i Sportu w Urzędzie Miejskim w Elblągu.
   Wysokość stypendiów zależy od średniej ocen oraz innych sukcesów naukowych gimnazjalistów. Olimpiady – to dla zebranych w sali koncertowej Ratusza Staromiejskiego - chleb powszedni. Minimalna wysokość średniej, od której można było ubiegać się o stypendium to 4,7.
   - Mam średnią 5,5, z czego jestem dumna - mówi Daria Przybyszewska z Gimnazjum nr 10. -
   Jak to się robi? - Trzeba się po prostu dużo uczyć. Nie omijać jakiś tematów i cały czas dążyć do lepszych ocen – zdradza Daria. - Czwórka czasem wpadnie, czasami każdy ma gorszy dzień.
   - Jakoś nauka zawsze mi przychodziła w miarę dobrze. Do niektórych przedmiotów lubię się uczyć, do niektórych nie lubię, ale zawsze jakoś wychodzi – dodaje Ewa Czapiewska z Gimnazjum nr 3, która legitymuje się średnią 5,73.
   Nauka nie jest dla najlepszych gimnazjalistów celem samym w sobie. Potrafią znaleźć czas na rozrywkę, odpoczynek i pozaszkolne pasje.
   - Szkoła i taniec zajmują całe moje dni. Mam bardzo mało czasu pomiędzy tymi zajęciami, ale jakoś udaje mi się wszystko pogodzić – mówi Ewa Czapiewska. - Lubię też pisać. I coś tam jeszcze się znajdzie do zrobienia, drobne przyjemności.
   - Jesteście chlubą Elbląga. Chciałbym, żeby właśnie młodzi ludzie rozwijali się w Elblągu i rozwijali nasze miasto – mówił prezydent Elbląga Witold Wróblewski.
   Stypendium jest przyznawane jednorazowo. Uczniowie przyznane pieniądze przeznaczą na własne potrzeby. Warto jednak zauważyć, że wśród laureatów znajdują się osoby, które kolejny raz otrzymały taką nagrodę od prezydenta.
   
   Zobacz listę stypendystów
   

Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wróbelek nie podlizuj się i tak razem z zielińskim liczcie swoje dni
ebeda (2017.12.16)
sytendia powinny być dla dzieci co się chcą uczyć i nie osiągają dobrych wyników, takie sytypendia by wyronywało szanes, a tak dziecko zdolne co se poradzi w życiu bo jest zdolne, dostaje kasę bez sensu
Suwerennny seweren (2017.12.16)

info

5  
  22
to jest niesprawiedliwe, że ktoś jest zdolny i jeszcze z naszych podatków dostaje stypendium, a biedne głupie dziecko, nie dość że głupie to jeszcze nikt mu nic nie da w ramach stypendium
tak na chłopski rozum (2017.12.16)

info

4  
  21
"biedne głupie dziecko" często pochodzi z wielodzietnej rodziny, więc co miesiąc dostaje "stypendium od państwa (500+), zaś te "zdolne" to często jedynaki, którym nic się nie należy (a "zdolne", bo rodzice poświęcają im czas) - nie jest to regułą. Ta jednorazowa nagroda może dodatkowo ich zmotywuje aby coś osiągnąć własną pracą, a nie liczyć tylko czy Państwo coś da.
Arche (2017.12.16)

info

24  
  6
tylko dzieci z rodzin wielodzietnych powinny dostawać stypendia bo to jest polityka prokreacyjne , dzieci pojedyncze nie powinny dostawać zlotówki, nie dość że są pojedyncze to jeszcze przeważnie mają dobrych startowych cwanych rodziców, temu trzeba postawić tamę
Aktu (2017.12.16)
@Aktu - Mądrzy na tyle żeby narobić dzieci ale nie na tyle żeby zapewnić im w życiu należyty start, jak powołałeś dziecko na świat to twoim obowiązkiem jest o nie zadbać a nie tyko krzyczeć dajcie bo. .. .. się należy ! Wszystkie dzieci powinny być jednakowo traktowane, dlaczeg jedynaki mają być pozbawione nagród za wyniki, w rodzinach wielodzietnych też mogą być zdolne dzieci i jeśli będą ambitne to na pewno takie nagrody będą również i w ich zasiegu.
(2017.12.16)
Już Grażyny żalą się że ich Brajanki i Dżesiki nie dostają kasy za kiblowanie
Piter14 (2017.12.16)

info

26  
  1
@ebeda - Szkoda, że do tego liczy się też ile zarabiają rodzice, a nie jaką średnią ma dziecko. Już nie wiem, czy to stypendium socjalne, czy naukowe?
Ada1,2 (2017.12.16)
zasada powinna być prosta, dzieci powtarzające klasy z najlepszymi wynikami dostają stypendia, przyznawanie stypendiów innym dzieciom.jest głupie i niesprawiedliwe i na pewno trzebana z tym skończyć raz na zawsze,.
komisje trzeba powołać do tego (2017.12.16)
Tak pewnie a tym co 2 lata powtarzają to dawajmy 2 tyle
KrzysztofWarzycha (2017.12.16)