A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a czemu ten pan zamyka mieszkanie. .. .
Kulmaszewski co ty narobiles???!!!
niedawno byłam na O/Wewnętrznym. Papier w toalecie był na okrągło, szary bo szary ale był. Faktem jest również to, że na sali chorych jest tylko jedno światło, na suficie, tak jasne, razi w oczy, brak jakiegokolwiek oświetlenia bocznego lub trochę rozproszonego. Podobno niedawno na jednej z sal zginął telefon! A bezdomni do noclegowni!
Szpital powinien być miejscem spokoju i rekonwalescencji chorych-tak napisał @obiektywny, i tu ma 100% poparcia. Dawniej nie trzeba było stu ochroniarzy, a wizyty odbywały sie w wyznaczony dzień i godzinę na przepustkę, Co do tych wyznaczonych dni to zbyt rygorystyczne, ale przepustka powinna pozostać bo faktycznie łazęgujących jest więcej niż chorych. Chory ma wypoczywać a nie leżeć w stresie bo nad głową stoi godzinami tłum ludzi.
Ochrona pacjentów jest absolutnie konieczna. Chcę przypomnieć że w październiku (akurat byłam na ortopedii) w nocy po oddziałach ganiał nożownik. Pielęgniarki radziły zabarykadować się od wewnątrz. I fakt wieczorem i w nocy można było się czuć mało bezpiecznie, więc krytyka lepszego bezpieczeństwa jest tu nie na miejscu. Pytanie tylko czy takie zabezpieczenia wystarczą.
Pamiętam czasy, gdy pacjentów można było odwiedzać tylko 2 razy w tygodniu - w czwartki i niedziele :) uważam jednak, że aktualne możliwości wstępu gości na teren oddziałów też nie są idealnym rozwiązaniem - bez przerwy ktoś obcy się kręci, brak właśnie poczucia bezpieczeństwa i spokoju, dodatkowo niektórzy odwiedzający przychodzą chorzy/przeziębieni nie zdając sobie sprawy, że nie powinni przychodzić w takim stanie.
Nowy telewizor za 300 zł? To możliwe! Licytuj przedmioty bez ceny minimalnej, za ile wylicytujesz za tyle masz wejdź na: firebids. pl
Kiedyś dawno temu to szpital był miejscem w którym chory był odwiedzany dwa razy w tygodniu po dwie godziny i tyle, bo tak powinno być. A teraz infekcje około szpitalne, pretensje do personelu, że obsługa opryskliwa, że nie ma czasu, że siusiu że kupka, że tłok hałas. .. .. .To w pierwszym rzędzie jest miejsce zdrowienia i leczenia, więc może wreszcie należałoby wrócić do starej zasady obecności osób postronnych i będzie dobrze.
Najgorzej jest na psychiatrii-ci lekarze robią co chcą z pacjentem -nie przyjmują żadnych wskazań dla pacjentów -szczególnie dr Panicz I dr Łuczak
.
P. S. Szczególnie niebezpiecznie na Sajgonie.
@kot - Panie Kot - już dziś jedne drzwi od piwnicy otworzono i teraz już może tak być. Bo wyobrazi pan sobie że w piwnicach szpitala są szatnie dla pielęgniarek. A gdy były pozamykane wszystkie drzwi prowadzące do piwnic to tylko windą można było tam zjechać i wrócić tez windą. Widać pomyśleli w końcu i zostawili teraz jedne drzwi prowadzące do piwnicy otwarte. Brawo