139
15.12.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nowy telewizor za 300 zł? To możliwe! Licytuj przedmioty bez ceny minimalnej, za ile wylicytujesz za tyle masz wejdź na: firebids. pl
monikaparylak (2017.12.15)

info

0  
  3
a po drugie klient na pewno nie miał 40km/h widząc hamowanie i gdzie wylądował po drodze rozwalając barierki
pool (2017.12.15)

info

0  
  2
Racja, a w dodatku samochody jadace pod górkę od strony bema oslepiaja kierowców jadących od ulicy górnośląskiej często gęsto trzeba wytezyc wzrok zeby kogokolwiek dostrzec bo lampy swieca na środek jezdni
Wszystko ok dopóki...... (2017.12.15)
Kolejny pieszy bez prawa jazdy albo co horsza niedzielny kierowca co tylko na niedziele wypycha samochod z garażu aby przetrzec szmatką po czym wpycha go z powrotem a wyjezdza nim tylko na wesela boze cialo WNP NAJWIEKSZE KOŚCIELNE BIBY
Muchozol (2017.12.15)
po prostu: za złą jazdę kary powinny być straszne. Opiszcie kary za przekroczenia szybkości w Szwajcarii, czy Norwegii. Bezmyślni powinni płacić dziesiątki tysięcy a nie pięćset złotych.
(2017.12.16)

info

1  
  1
porównaj zarobki to będziesz wiedział dlaczego w innych krajach są wyższe mandaty a jak tak już się równasz do zachodu to powinni u nas podnieść próg trzeźwości do 0,5 promila w całej Unii ale wtedy policja się pochlasta ze statystykami.
(2017.12.16)

info

1  
  0
To przejscie jest cimnę z reszą jak 3 kolejne w stronę ulicy Mazurskiej
Jan z osik (2017.12.16)
Jest cimno. Wystarczy, że trochę popada i nic nie widać.
Jan z osik (2017.12.16)
Te barierki mają zniechęcać pieszych do przechodzenia przez jezdnię w miejscach do dego nieprzeznaczonych, a nie do zatrzymania rozpędzonego pohazdu.
Jan z osik (2017.12.16)
"Sam kierowca do końca życia będzie miał karę w postaci wyrzutów sumienia, które będą mu spędzać sen z powiek". A czy Ty myślisz, że my jako rodzina nie mamy wyrzutów sumienia, że nas wtedy przy niej nie było? Nie zdążyliśmy się nawet pożegnać...! Pisałaś, że znasz kierowcę; że nigdy nie przekracza prędkości i nie rozmawia podczas jazdy przez telefon. To była 77-letnia zdrowa osoba, więc lekkie uderzenie i trzymanie się dozwolonej prędkości przez kierowcę by jej nie zabiło. Miała dzieci, wnuków i prawnuczkę, którą chciała zobaczyć w te święta. Dzięki "wzorowemu" kierowcy, którego opisujesz już nigdy nie spędzimy razem świąt.
Rodzina (2017.12.16)