A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dobrze, że mimo bylejakości jaką emanuje elbląski teatr, Pana humor nie opuszcza. Bo to chyba jedyna "mądrość" jaką Pan posiadł. Co do Pana Bogusławskiego, którego Pan zacytował to już nieżyjący ojciec teatru w Polsce na szczęście nie dożył tej chwili, w której pseudo - aktor poszedł w dyrektory, niczego nie osiągnąwszy w pierwotnym fachu. I niczego się nie zmieni w elbląskim teatrze, nawet tym rozbudowanym i ogromnym, jeśli kierować nadal nim będą ludzie mali i nijacy. Nawet jeśli są sympatykami PO. Albowiem, sama sympatia nie przekłada się w żaden sposób na kreatywność i wizję nowoczesnego teatru. Licznie odwiedzanego przez widzów. Odnoszę wrażenie, że teatr istnieje tylko dla Pana dyrektorze i personelu, czyli prowincjonalnych aktorów. Zadowolonych z obecnej sytuacji, stabilnej i bezpiecznej. I chyba się nie mylę.
@m. - Cytatu z Bogusławskiego - Ojca polskiej sceny narodowej chyba nie było, raczej z Wyspiańskiego hehe
Ostatnio jak bylam na Mayday2 to siedzialam na tyle blisko zeby przyjzec sie dyrektorowi w roli glownej, niestety zdziadzial wygladem bardzo. .. dwa razy sie przejezyczyl w spektaklu, a ucho jako polonistka i logopeda mam dobre. .. Cos mi sie wydaje, ze dyrektor bedzie wiecznie ten teatr remontowal aby sie doslizgac do konca kadencji. ..
Oklepany, od 10 lat taki sam, frazesy, frazesy, frazesy. .. ileż można słuchać tych samych sucharów? A ktoś przypomni dokonania aktorskie sprzed elbląskiego Teatru? 2004: M jak miłość – jako lekarz pogotowia (odc. 231)
2004: Plebania – jako ksiądz Marek, szef schroniska dla bezdomnych (odc. 476,486,487)
2004: Stacyjka – jako kierowca przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (odc. 6)
2002: Plebania – jako Roman Szydłowski, prezes fundacji (odc. 152). Padłem :-)
A co widziałeś w teatrze?
A po co
@obserwator. Skoro wypowiedział to Bogusławski i on jest autorem tych słów, to cytat jest Bogusławskiego, a nie z Wyspiańskiego.
Oj mędrku. Z Teatrem jesteś tak samo na bakier jak z poezją. "I ciągle widzę ich twarze" wiersz ten jest listem napisanym przez Stanisława Wyspiańskiego do swojego przyjaciela Adama Chmiela. I z owego listu pochodzi ten cytat. Trzeba by się trochę poduczyć matołku.