PO: To nie jest dobra zmiana
- Zmiany w ordynacji wyborczej to w rzeczywistości ograniczenia dla obywateli, którzy chcą zaangażowac się w sprawy samorządu - Jacek Protas, poseł PO (fot. Anna Dembińska)
Według opozycji Prawo i Sprawiedliwość, dzięki zmianie ordynacji wyborczej, chce sobie ułatwić zwycięstwo w wyborach samorządowych. W jaki sposób? - Likwidacja okręgów jednomandatowych w małych miejscowościach, co spowoduje głosowanie na listy; zmniejszenie okręgów wyborczych i wprowadzenie od 3 do 7 mandatów, co sprawi, że próg będzie bardzo wysoki i praktycznie nieosiągalny dla małych ugrupowań; instytucja komisarza wyborczego wybieranego przez partię rządzącą, ba, nawet członka tej partii - wskazuje poseł Platformy Obywatelskiej Jacek Protas.