UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Interesujące jest to, że każdy przypadek zdziczenia pobudza fantazję tzw. "sędziów". Jeden by przypalał ich na wolnym ogniu, drugi zatrudniłby dożywotnio przy przerzucaniu gnoju, trzeci tatuowałby im na czole znaki klubowe. Inny wyzywa ich od kmiotków, czubków, matołków. Czy to znaczy, że "sędziowie" to sami przeszli? Czy to tylko prymitywna wyobraźnia.