Żołnierze chcą czuć, że stoimy za nimi murem

15
10.11.2017
Żołnierze chcą czuć, że stoimy za nimi murem
Na zdj. kpt. nawig. Dariusz Demski i Grzegorz Wołoszczak (fot. MS)
Wysyłanie listów do polskich żołnierzy na misjach zagranicznych oraz do żołnierzy państw NATO, którzy stacjonują w Polsce to założenie projektu edukacyjnego "List do żołnierza". - Z własnego doświadczenia wiem, jak ważne jest takie wsparcie, kiedy służy się z daleka od domu - mówi kpt. nawig. Dariusz Demski z Centrum Operacji Morskich - Dowództwie Komponentu Morskiego. Siedmiokrotnie uczestniczył w misjach m.in. w Afganistanie i na Bałkanach i cieszyły go listy od Amerykanów. Teraz zachęca do podobnej aktywności polskie dzieci i młodzież. Odwiedzał przedszkola i szkoły na Pomorzu, a teraz także w Elblągu.
Celem projektu "List do żołnierza" jest popularyzacja wiedzy o służbie żołnierzy Wojska Polskiego poza granicami kraju oraz na temat NATO i wojsk państw sojuszniczych stacjonujących na terytorium RP. Projekt ma uświadamiać o trudach służby wojskowej. Ma także propagować historię oręża polskiego wśród żołnierzy wojsk NATO oraz żołnierzy Sił Zbrojnych RP. Patronują mu MON oraz IPN.
   - Odwiedzam przedszkola, szkoły, drużyny harcerskie i opowiadam o żołnierskiej służbie - mówi kpt. nawig. Dariusz Demski z  Centrum Operacji Morskich - Dowództwie Komponentu Morskiego. - Wyjaśniam, dlaczego żołnierze wyjeżdżają poza granice kraju i co tam robią, ale także to, dlaczego żołnierze NATO przyjeżdżają do nas. Opowiadam o własnych doświadczeniach z pobytu na misjach m.in. na Bałkanach i w Afganistanie. Właśnie będąc na misjach otrzymywałem listy, głównie od Amerykanów. To ważne słowa otuchy, wsparcia i zrozumienia - podkreśla kpt. Demski. - Dla Amerykanów takie wsparcie żołnierzy jest naturalne. Bardzo cenią swoich i mają szacunek do tych z wojsk sojuszniczych. Chciałbym, by i w Polsce był podobny odbiór naszej służby, bo dla żołnierza jest świadomość, że społeczeństwo stoi za nim murem -wskazuje. - Dlatego właśnie propaguję akcję "List do żołnierza".
   Kapitan Dariusz Demski odwiedza dzieci i młodzież na zaproszenie placówek edukacyjnych. Wygłasza prelekcje, opowiada o swoich doświadczeniach ze służby, rozdaje książki, komiksy i inne publikacje dotyczące historii polskiego oręża, które otrzymuje od partnerów akcji (m.in. gdańskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni). Zachęca młodych do pisania listów na gotowych szablonach, ale i na własnoręcznie wykonanych pocztówkach, które później sam odbiera ze szkół i dba, by dotarły do adresatów. Przekazanie listów odbyło się m.in. na ORP "Błyskawica", co bardzo ucieszyło młodych nadawców.
   Akcja "List do żołnierza" rozwinęła się na Pomorzu i na Kaszubach, a teraz wkracza do Elbląga.
   - Wcześniej wysłaliśmy ok. 400-500 kartek do kombatantów razem z paczkami - mówi Grzegorz Wołoszczak, który w Elblągu zaangażował się w akcję "List do żołnierza". - Teraz chcemy odwiedzać uczniów i zachęcać do napisania listów do żołnierzy przebywających na misjach oraz tych stacjonujących u nas - z wojsk NATO.
   Kpt. nawig. Dariusz Demski odwiedził już Zespół Szkół Gospodarczych w Elblągu oraz Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Kamionku Wielkim. Czeka na zaproszenia od kolejnych placówek oświatowych. Zainteresowane szkoły i przedszkola mogą kontaktować się z koordynatorami akcji za pośrednictwem Facebooka.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W Elblągu jakoś nie widać żeamy jakiekolwiek wojsko. W innych miastach to jest bardziej nagłośnienie i jest akcja, z obu stron.
Szczerze (2017.11.10)

info

7  
  2
A żołnierz na misji ma w głębokim poważaniu te kartki. ..
(2017.11.10)
Właśnie ppisiory wyprowadziło wojsko.
Antono (2017.11.10)

info

12  
  5
Z całym szacunkiem a co polscy żołnierze robią na misjach zagranicznych ? Bronią Polski ? Hahaha. Razem z największym szkodnikiem świata rozwalają istniejący ład polityczny. A ten szkodnik to żyje tylko z takich zadym bo i jednej stronie i drugiej sprzedaje broń. Jakbyśmy się przypatrzyli to zadymy w Iraku, Afganistanie, na ukrainie, Egipcie, Syrii, to jest dzieło szkodnika a może i Polaków
porucznik_rezerwy (2017.11.10)

info

7  
  4
pan wołoszczak odtwarza-rekonstrułuje obecne wojsko?
klmn (2017.11.10)

info

5  
  2
Bez komentarza. .. wybory się zbliżają. .. zobaczymy. .. .
Kat.,Na.,Idiotów (2017.11.10)

info

7  
  1
Jestem z Elblaga. Teraz na misji, w. .. .stanie. Wlasnie wrocilismy z 48h patrolu. Dobrze ze jest internet (dzisiaj) Czekam na list. .. .
JonnyB (2017.11.10)

info

1  
  2
czekam na list od 150 lat, siły wojsk konfederacji nacierają, południe rozszerza swe wpływy, chcę kartkę z podobizną Łoszingtona. .. a tak na poważnie co niedługo rzymskie ciżemy założą bo stopnie pozmieniają nawet na centurion i falangą z oszczepami pójdą na misję albo na słoniach jak Hannibal bo helikopterow ni ma :)
Art:) (2017.11.10)

info

1  
  1
Mylisz sie nawet nie wiesz ile radosci sprawila mi kartka swiateczna od dziecka, ktorego nie znam. Do tej pory mam te kartke na pamiatke
Nico (2017.11.10)
W tych czasach żołnierze nie są niczego pewni za sprawą polityków.listy nic tu nie zmienia.te czasy są gorsze od komuny której nigdy w Polsce nie był..Chciałbym zasnąć i obudzić się w normalnym kraju bez PiS PO i innych band które nad wykorzystują i uznają za dojne krowy
Gosc8567 (2017.11.10)