A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Opadły mi członki po twoimwpisie, że dorośli nie muszą wykonywać swoich obowiązków, w pracy odpocząć i gnać do domu. Nauczyciel ma 40 godzinny tydzień, w tym 18 godzin przy tablicy i na dyżurach. Pozostała ma na to co ty wytykasz jako nadobowiązek. Przez internet czuję nauczyciela dyplomowanego, więc powiem ci tak: głupiś jak głupi. Meritum sprawy, to ranne dziecko bezprawnie wykorzystane, bałagan autorytetu dyrektora i wynikające z komentarzy takich jak twój kolesiostwo szkolnourzędnicze. Ale bądź dumny, boś głupi. Poślij swoje dziecko i niech wróci bez wzroku bo nauczyciel jest panisko.
Tak, powienien, ale to cwaniak
No chyba nie do siebie...to nie on wysylal.paczki i nie on znakowal. Pretensje trzeba miec do podmiotu, ktory te paczki wysylal, nie zabezpieczyl fiolek czy sloiczkow w sposob zabezpieczajacy przed wstrzasami i upadkami oraz nie oznaczyl kartonu odpowiednia informacja o groznej substancji! Dyrektor co ma do tego?! Powinien wyciagnac konsekwencje od nauczyciela, ktore zlecil pojscie po paczke temu dziecku i tyle. Nie raz sie chodzilo z nauczycielami po rozne pomoce i nikt do tego nic nie mial, ale nie puszczal dziecka samego.
Jak sie dziecko wypieprzy i zlamie noge to tez bedzie wina dyrektora bo przeciez on nadzoruje szkole?! Stuknijcie sie w glowe. Dyrektor kieruje szkola ale nie chodzi za kazdym krok w krok. Wszyscy uwiesili na nim psy, tylko dlaczego?to jest szkola rowniez mojego dziecka i dyrektor jest zyczliwym, pracowitym i pomocnym czlowiekiem. Nie mozna mu zarzucac kazdego bledu nauczyciela
To oczywiste, że uczniowie nie przychodzą do szkoły żeby zajmować się ręcznymi pracami transportowymi. W polskich szkołach to NIESTETY NORMA, że uczniów wykorzystuje się do tego typu prac - przenoszenie ławek, krzeseł, noszenie takich rzeczy po schodach na różnych poziomach bez refleksji, że po pierwsze -uczeń przychodzi się do szkoły uczyć ale nosić różnego rodzaju ciężary, po drugie-jeśli szkoła ma do wykonania tego typu zadania do wykonania to niech wynajmie do tego celu firmę transportową i zapłaci za usługę po trzecie-uczeń ma mieć opiekę- a często się zdarza wydawanie poleceń typu -tam coś zanieś, przynieś itp. Jak to w Polsce -CZEKA SIĘ NA WYPADEK, KUSI SIĘ LOS-BY DOSZŁO DO WYPADKU A POTEM PŁACZ NAD ROZLANYM MLEKIEM. Nauczyciele są dorosłymi ludźmi po studiach a często zachowują się jak maleńkie dzieci. DO ZASTANOWIENIA
Dlaczego, z zawiści, bo jak ktoś coś robi, to źle, to nikt nic nie pisze, nikt nic nie widzi, ale jak coś się stanie, to kryształowi piszący, którzy zawsze są tacy świetni, zaraz w klawisze uderzają. Widzę, jak bardzo zmienia się ta szkoła, na korzyść, i jest to ciężka praca dyrektora, nauczycieli i pracowników. Dlaczego nikt nie zwalnia dyrektorów, jak dzieci na w szkole łamią nogi, ręce, wtedy cisza, bo nikt tego nie zgłasza.
@pomyślzempatią - pani nauczycielko, skąd tyle jadu. To tylko w środowisku oświatowym jest to możliwe, aż tak bardzo boi się pani tej szkoły?
i nie mogą nosić tornistrów, i niczego nie mogą robić, a i uczyć się też nie mogą, bo mogą mózg poparzyć
ale kiedyś n im będzie
Brawo dyrektorze Pietrulewicz, obiecał Pan, że szkoła bedzie znana w całej Polsce i co. .. .. jest zwycięstwo, mówią o nas w całym kraju, normalnie geniusz, może następnym razem wpuścić wodór do hali balonowej i jak się uniesie w powietrze, bedziemy znani w całej Europie,