Grzeczne, grzeszne, kulturalne

14
10.10.2017
Grzeczne, grzeszne, kulturalne
W Bibliotece Elbląskiej trwa Samorządowe Forum Kultury (fot. Anna Dembińska)
Czy jeśli miasto to masa i maszyna, to czy jest w nim miejsce na kulturę? Czy dzisiejsze miasta są kulturalne – nad tym zastanawiają się uczestnicy samorządowego forum, które rozpoczęło się dziś (10 października) w Bibliotece Elbląskiej. I już rozgorzała dyskusja, bo czy „kulturalne” oznacza grzeczne? A może „kulturalne” oznacza poddające się festiwalozie lub muzeomanii? A jeśli nawet tak, to czy jest to grzechem? Zobacz zdjęcia.
Kultura w mieście – jaka jest? Czy wypada oglądać obrazy Malczewskiego w klapkach? Czy jest coś złego w festiwalu światła? Czy nowe instytucje, które powstały dzięki strumieniowi unijnych pieniędzy, to jednak kulturalne Titaniki? O tym w Elblągu rozmawiają samorządowcy z całej Polski, specjaliści w dziedzinie socjologii, dyrektorzy placówek kulturalnych, dziennikarze, aktorzy.
   - Kulturalne miasto to takie, które nie stwarza barier dla rozwoju kultury Pozostawia miejsce dla eksperymentu, pozwala, by organizmy ekosystemu kulturalnego wchodziły w interakcje – mówił podczas tytułowej dyskusji [„Czy miasta są kulturalne?” - red.] Marcin Poprawski, doktor UAM.
   By w takowe wejść mogły, potrzebne są pieniądze.
   - Miasta pozornie potrafią zadbać o rozsądne finansowanie instytucji kultury – stwierdził Tomasz Szlendak, profesor UMK.  - Rozdzielić pieniądze tak, by nagrodzić to, co godne uwagi, a nie kierować się polityką czy trendami. Finansować to, co sensowne. Istnieje też problem przeinwestowania – wskazywał. – Dzięki pieniądzom unijnym powstają bowiem nowe instytucje - „Titaniki kultury”- które nie wiadomo, za co utrzymać.
   - Potrzebne są instytucje profilowane z myślą o wszystkich mieszkańcach, bez ukierunkowania na modę, politykę, upodobania – dodała Joanna Cichocka-Gula, wiceprezydent Sopotu. - Jestem za przejrzystością i uczciwością oraz za szukaniem kompromisu na linii artysta – urząd. Trzeba szukać wspólnego języka i namawiam do otwartości.
   - Dziś coś wartościowego się nie przebije, bo rządzą trendy, teraz np. pracujemy na 46-latków – mówiła aktorka Joanna Szczepkowska. - A teatr powinien być po prostu dobry.
   Było i o festiwalach, które ze wszech miar zalewają mieszkańców. I w tym też nie ma nic złego, bo - jak wskazywał Marcin Poprawski - podczas takich imprez kształci się kadra, która będzie później pracować w sektorze kultury. Ciężko jednak przetrzymać ten trend - na co zwrócił uwagę prof. Tomasz Szlendak, zdradzając, że sam opuszcza Toruń, gdy odbywa się w tym mieście festiwal światła. Są bowiem trudności komunikacyjne, nie ma gdzie zaparkować samochodu, a i sam nie jest specjalnie zainteresowany tego typu eventem.
   Dziś było również o projektach, choć samo słowo „projekt” u niektórych wywołuje gęsią skórkę. - Nie lubię tego określenia – przyznała Joanna Szczepkowska. Wyjaśniła, że dziś dochodzi do absurdów, bo gdy są do wzięcia pieniądze, wtedy powstają pomysły. Nierzadko mocno nietrafione. Ale pieniądze płyną.
   - Nie ma nic złego w pozyskiwaniu pieniędzy zewnętrznych – przekonywała Joanna Cichocka-Gula. - Chodzi tylko o to, by organizacje pozarządowe zrozumiały, że granty nie służą utrzymaniu, a realizacji projektu. A nawet projektów rozłożonych na lata.
   Najlepsze instytucje kultury – według uczestników forum – to biblioteki. Tu wszyscy byli zgodni.
   - To środowisko, które się wspiera, rozwija, bez względu na to, czy to duże czy małe miasto – mówiła wiceprezydent Sopotu. - Biblioteki wychodzą w przestrzeń miejską. To miejsca spotkań, wydarzeń kulturalnych.
   Jutro drugi dzień VII Samorządowego Forum Kultury. Może wezmą w nim udział elbląscy samorządowcy, bo póki co, reprezentacja naszego miasta była marna [bez urazy, panie prezydencie, pana obecność została odnotowana].
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
CBD jest jednym z głównych kanabinoidów zawartych w konopi, które coraz szerzej wracają do aptek i sklepów. W badaniach wykazano, że CBD aktywuje te same obszary mózgu , jak opioidowe środki przeciwbólowe, które w ten sposób działają przeciwbólowo. W efekcie stosowania olejku CBD, zmniejszają się nudności i wymioty, zmniejsza się lub nawet wyhamowuje aktywność napadu drgawek, niwelują się choroby psychiczne – olejek działa przeciwpsychotycznie, zwalcza zaburzenia lękowe i depresję. Polecane również dla osób próbujacych sił w medytacji , kontemplacji, mindfullness  itp. Takze dla menadżerów, osób prowadzących wlasną działalność gospodarczą oraz studentów. Preparaty te mocno nas koncentrują , zmniejszają lub likwidują natłok myśli, uspakajają , rozluzniają, powodując niezaklócony przeplyw energii przez nasze ciało. CBD i jego kwasna forma CBDa– wykazuje silniejsze działanie przeciwzapalne niż ibuprofen. CBDa – hamuje wzrost komórek rakowych, ale przede wszystkim likwiduje stany zapalne. Stosuję się w kuracjach przeciwzapalnych, przeciwbólowych, przeciwlękowych, przeciwpsychotycznych i przeciwspazmatycznych. Stabilizuje poziom cukru we krwi , redukuje wytwarzanie cytokin i hamuje namnażanie komórek T. Niweluje powikłania związane z cukrzycą. Pobudza odbudowę kości po urazach oraz likwiduję osteoporozę. więcej na temat ekstraktów konopnych CBD + CBDA na www.konopiafarmacja.pl
KonopnaFarmacjaPoznań (2017.10.10)

info

3  
  1
A co to, miejsce na darmową reklamę?
gr7 (2017.10.11)

info

1  
  0
Ten sam wniosek wyciągnęłam z artykułu. Brak wsród uczestników spotkania prezydenta miasta, pana Wróblewskiego.
(2017.10.11)

info

5  
  0
Szczepkowska to zwariowana lewaczka aczkolwiek tli się w niej jeszcze trochę rozsądku. Jest za a nawet przeciw.
(2017.10.11)

info

6  
  4
też nie lubię słowa projekt w znaczeniu przedsięwzięcia
(2017.10.11)

info

5  
  0
Kiedy Szwedzi oddadzą zrabowane dzieła i księgi????
(2017.10.11)

info

5  
  2
szwedzi z fromborka zrabowali samych dzieł kopernika 42 sztuki!!!!!
(2017.10.11)

info

2  
  2
.. .taki samograj Nowińskiego. .. forum o miastach bez mieszkańców miast. .. NĘDZA
Nędza_panie_nędza (2017.10.11)

info

6  
  1
Tak dyskutować to można. .. .i do końca Swiata. Ten sam skład dyskutantów - z Panią Sekretarz PZPR w pierwszym szeregu. Jak zawsze rozmowna i zadowolona. Teraz można odpocząć po dobrze" przepracowanym " życiu!
(2017.10.11)

info

5  
  2
Dzisiejsze miasta i wsie są na tyle kulturalne, na ile kulturalni są ludzie w nich mieszkający. Kultura nie jest żadnym dodatkiem, a tym bardziej suplementem czegoś, co czyni ludzi mądrzejszymi. Kultura jest elementem stałym i niezbędnym w rozwoju człowieka i im bardziej różnorodna tym lepiej. Ale niestety, często i gęsto samorządy i tak zwani animatorzy kultury, tak naprawdę dbają tylko o samo istnienie, o utrzymanie stanowisk w sferze tzw. kultury. Tak napraw wątpliwej jakości i pozbawionej całkowicie wartości edukacyjnej. A edukacja jest niezbędna. To przez nią mamy możliwości poznawcze, tego co nas otacza. I dlatego nie mogą szeroko pojętą kulturą zajmować się ludzie przypadkowi, choćby tacy jak. ..
mieszkaniec. (2017.10.11)

info

2  
  2