A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ludzie mają prawo wyrażać swoją opinię, nawet tą negatywną. Nie za swoje piniądze pani remontuje i kupuje najdroższe komputery i desidnerskie mebelki, tylko za pieniądze sfrustrowanych malkontentów, którzy przypominają, że w bibliotece mają być przede wszystkim książki, jak najwięcej książek.
Nareszcie ktoś znalazł odpowiednie zastosowanie dla "harlequinów" :-) Pozdrowienia dla bibliotekarzy i czytelników!
książki pozaginane można rozłożyć i przeczytać. Z pewnością jest to literatura do poczytania :).
To nie jest Biblioteka, ale Srodowiskowy Dom Kultury. Cała para w działalności Dyrekcji idzie w budowanie łaskawej przychylności różnej maści Notabli. Książki to tylko dodatek - taki wdzięczny balast.
Ładnie to wygląda, ale koszty sprawiają, że "zwykli ludzie" mają mniej pieniędzy na kupowanie książek i kulturę. Urzędnicy, w celu sfinansowania działania tak pięknej biblioteki, muszą podnieść podatki. Np podatki pośrednie: pewne towary zdrożeją o jeden, dwa grosze, nikt tego nie zauważy. Ale jeśli w każdym miesiącu kupujemy 1000 sztuk towarów, to już się uzbiera. I jeśli oprócz bibliotek jest jeszcze 1000 instytucji publicznych wymagających takiego finansowania, to już spore uszczuplenie budżetu domowego.
to jakiej konkretnie książki Ci brakuje?