47
01.10.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szanuję ludzi, którzy poświęcają się w imię idei, np wyrzekają się jedzenia mięsa, bo nie chcą by cierpiały zwierzęta. Sama byłam wegetarianką - właśnie z tego powodu - przez ponad rok. Bardzo nie podoba mi się podejście pana, który ubliża normalnym ludziom od "trupozjadów", czy rzuca "zero tolerancji dla morderców zwierząt". Zniechęca to do wegetarian, a wręcz przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Weterynarzy toleruje tylko pod warunkiem, że nie jedzą mięsa! Hipokryta, który w pełni korzysta z dobrodziejstw współczesnego świata: używający chemii i leków testowanych na zwierzętach, usuwający pasożyty, siadający na meblach obitych skórą. .. Mówi o własnym wyborze, a odmawia prawa do wyboru innym.
(2017.10.02)
"Sama byłam wegetarianką - właśnie z tego powodu - przez ponad rok" haha ale teraz już nie jesteś? masz silną wolę, niech cię cholerka. nie masz czym sie chwalić bo raczej porażka ideowa. Z takimi ludzmi którzy mają słabą wolę nie ma co dyskutować bo o czym? Jak dzisiaj je, jutro nie je i nie widzi różnicy. Miesko zapachaniło cooo? trupek znowu wszedł w menu? fuujjj rok czy dwa lata bez mieso to nic nie znaczy. emocjonalna degrengolada. ..
(2017.10.02)
Nie jestem już wegetarianką, bo podobnie jak każdy dokonałam WYBORU. Mięso oczywiście bardzo mi smakuje i nie mam w związku z tym żadnych wyrzutów sumienia. Wolę mam silną, tylko nie widziałam już dłużej żadnego powodu, żeby nie jeść mięsa. Twoje wypowiedzi są stekiem bluzgów, są wręcz chamskie. Zupełnie niepotrzebnie. Trudno traktować kogoś takiego poważnie, a pisanie o "emocjonalnej degrengoladzie" świadczy, że starasz się używać trudnych zwrotów, żeby brzmieć mądrzej. Nie rozumiesz przy tym ich znaczenia. To śmieszne i zarazem zasmucające.
(2017.10.02)
oooo psycholog internetowy się znalazł. Jak można wyciągać wnioski na podstawie wpisu nie znając osoby na zywo? na podstawie własnych i o w dodatku błędnych wniosków? Skąd wiesz co wiem a czego nie wiem? haha Zła interpretacja haha Może jeszcze należę do kodu, trwam i chodze na zebrania sekty wielbiącej zachód słońca bo tobie się tak wydaje? Nie obchodzi mnie twoje poczucie nastroju bo błędnie to odbierasz. Atakowana jest twoja słaba wola - "mieso mi smakuje nie mam wyrzutów" a masz mózg? Nie ma o czym gadać z taką osobą bo nie widzę sensu gadać z SEZONOWCAMI i POZERAMI!
(2017.10.02)

info

0  
  4
zasmucający to jest twój banał mentalny trupozjadzie odpadków przemysłowych
(2017.10.02)

info

0  
  4
Byłam 2 razy i raz dzwoniłam, byla taka nie przyjemna. Oschle podchodzi do ludzi i spraw zwierząt. Za kazdym razem wahalam sie czy tam wejść i powiem że jednak tam nie przyjdę. Przez telefon "Nie mam czasu", a osobiście jak bylam to przewracenie oczami i nie miłe "o jezu jeszcze ktoś".
Obiektywna (2017.10.02)

info

2  
  3
jak najbardziej polecam, oddana pani
burek (2017.10.03)

info

2  
  0