A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ale jak przyjdzie jakaś epidemia, wtedy będziesz w kolejce do szczepienia krzyczeć "ja byłam pierwsza!"
@hqa - Ciekawe, bo właśnie wyczytałem, że szczepionki nie powodują autyzmu i nie udowodniono żadnego związku między autyzmem, a szczepionkami. Ja i tysiące moich zaszczepionych rówieśników również go nie mają. Czy to nie dziwne?
Rtęć zawarta w tiomersalu ma właściwości neurotoksyczne. Z założenia ilość zawarta w jednej szczepionce nie powinna stanowić potencjalnego zagrożenia, ale każdy organizm jest inny. Jeden jest uczulony na pyłki brzozy inny na jad pszczoły a ktoś właśnie na rtęć zawartą w szczepionce. Szczytem nieodpowiedzialności jest podawanie niemowlętom szczepionek skojarzonych, trzy lub więcej w jednym.
NO I GDZIE TEN AUTYZM SPOWODOWANY SZCZEPIONKAMI? "Wyniki szeregu badań prowadzonych w wielu krajach wskazują na brak związku między szczepieniem MMR a autyzmem.
Autyzm ujawnia się zazwyczaj w 18‑24 miesiącu życia, co zbiega się czasowo z podawaniem tego szczepienia. Badanie, na podstawie którego wysnuto tezę o wywoływanie autyzmu przez szczepienia okazało się fałszerstwem naukowym. Badanie to oparto na zaledwie 12 przypadkach zachorowań, bez zachowania standardów badawczych.
Wskutek tych fałszywych doniesień wielu rodziców odmawiało szczepienia dzieci, co doprowadziło m. in. w Wielkiej Brytanii i Holandii do gwałtownego wzrostu liczby zachorowań na odrę i jej groźnych powikłań. "
@dede - O, sami eksperci z YouTube. Napewno są świetni, jak filmiki z kotami.
Młodzi rodzice: na youtube napisali skacz - to skaczą. Ja pi****e jacy ludzie teraz żyją. Podejrzewam, gdyby jakiś pan napisał róbcie kupę o 19:30,to spora ilość tych youtuberów by się dostosowała. Porażka!
Nieszczepieńców porąbanych ścigać ogromnymi mandatami, zabieraniem praw rodzicielskich, itp. Dlaczego mają stwarzać zagrożenie roznosząc zarazki i zarażając normalnych ludzi.
"normalnych ludzi"? Jeśli mówiąc "normalni" masz na mysli "zaszczepieni" (ŻAŁOSNE OKREŚLENIE) to ponoć szczepienie ma właśnie CHRONIĆ przed zarażeniem. .. .
Zanim zaczniecie wyzywać i pokazywać poziom- poważnie poszperajcie i podedukujcie się, bo pokazujecie poziom polaka cebulaka.
"Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w pierwszej dobie życia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 µg Hg, co stanowi ok. 8,3 µg Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 µg Hg/kg/dzień) dla dorosłego człowieka. !!! Ponieważ u noworodka bariera krew-mózg nie jest dobrze wykształcona, thimerosal wraz z antygenami i substancjami pomocniczymi szczepionek (m. in. wodorotlenek glinu; 250 µg) łatwo przedostają się o do mózgu, gdzie mogą powodować trwałe uszkodzenia. W drugim miesiącu życia polskie niemowlę może otrzymać jednorazowo 50 µg Hg (25 µg z Wzw B i 25 µg z DTP lub DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlęcia będzie to dawka Hg 125 razy większa niż uznana za bezpieczną dla dorosłej osoby. "
Skoro niezaszczepieni stwarzają ogromne zagrożenie dla reszty społeczeństwa (jak myślę tego zaszczepionego) to w czym ta obawa o zagrożeniu, skoro się zaszczepiłeś to jesteś bezpieczny, nic ci nie grozi;)