44
06.09.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jest taki gość koło Młynar, jeździ mlekowozem. Ten to dopiero mleczny Joe. Nikomu nie ustąpi, jeździ środkiem i gna ile fabryka dała żeby mleko się nie zważyło. Mleczny Niki Lauda spycha każdego do pobocza i drzewa kto mu stanie na drodze
(2017.09.06)

info

3  
  0
To jest prawda że ten kierowca z żółtego autokaru jeździ szybko i nie patrzy czy deszcz pada czy oblodzona jezdnia. Nie patrzy że dzieci wozi zawsze środkiem jezdni i zawsze ma pierwszeństwo, jeździłam za nim i mijałam się także nie raz on nie zjedzie tylko kierowca drugiego pojazdu zalicza pobocze (rów)nie raz było to zgłaszane do szkoły do pani od odwozów odpowiedzialnej i do dyrekcji ale jak grochem o ścianę nikt nic z tym nie robił jednym uchem wpuszczają drugim wypuszczają. A ten rajdowiec myśli że mu wszystko wolno król szos.
mieszkaniec (2017.09.06)
OK, jak "miszcz kierownicy" tego też nie wie, niech się na hulajnogę przesiądzie, a nie dzieci wozi.
OlekQ (2017.09.06)
Znów sędzia za kółkiem?
(2017.09.06)

info

3  
  0
@mieszkaniec - jak nie potrafisz minąć się z autem większym niż twoje bo od razu rów to wyrzuć kluczyki i spal prawo jazdy zanim komuś krzywdę zrobisz. sam jestem kierowca i najgorsze są właśnie sytuacje na małych wioskach porobili prawo jazdy za masło i szynkę potrafią przejechać tylko z wioski A do wioski B i to środkiem drogi jak ciągnikiem po polu widzi taka jedna z druga ze duże auto jedzie ciśnie po białej Lini jak zaczarowana i później pretensje do całego świata sto razy łatwiej minąć się z drugą ciężarówka na najwęższej drodze niż osobówka na DK zero fantazji i zero jakiegokolwiek wyczucia szerokości własnego auta tylko biała linia przyciąga do środka jak by z magnesu była i uwierz paniusiu ze jak by ten kierowca jeździł tak jak mówisz to już dawno byś w rowie leżała (w najlepszej sytuacji) to właśnie dzięki doświadczeniu kierowców takich pojazdów udaje się uniknąć wielu kolizji. kierowca osobówki zabije się i nie zjedzie a kierowca ciężarówki czy autobusu woli urwać lusterko o gałęzie niż pozabijać jedno "kierowce" z drugim. Poza tym proszę pani każdy pojazd powyżej 3,5T posiada coś takiego jak tachograf który rejestruje prędkość czas jazdy i jeżeli pani twierdzi ze tak strasznie szybko jeździ to idzie to sprawdzić. każde auto powyżej 3,5t ma tez ogranicznik prędkości który jest obowiązkowym wyposażeniem i jest sprawdzany przy każdej kontroli ITD także wydaje mi się ze oprócz braku poczucia szerokości posiada pani także brak wyczucia prędkości
kier (2017.09.06)
Wszystko to pośpiech, roztargnienie, pierwsze dni, pierwszy kontakt z dziećmi po ponad 2 m-cach przerwy, pośpiech i td. Proszę i nalegam i od tego jest Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, aby żyło Nam i Dzieciom się lepiej. Lecz nie działa to tak jak byśmy chcieli. Stan autobusów do przewozu dzieci szczególnie na wsiach nie są idealne, niestety, Przetargi, szukanie super zaniżonych ofert, szukanie cięć kosztów, pracowników na etaty, to efekt jaki mamy. .. W Gminie Markusy przetarg był, autobusy miały byc jak w ofercie umowy przetargu Gminy nie starsze niż 10lat a jeżdżą nadal śmietniki 20letnie i starsze, Policja sprawdza i jest wszystko ok, gdzie tu sprawiedliwość, kontrola, przetargi?Szwindle nad szwindlami, oferta była?była, !!!! tylko gdzie te autobusy z roku 2007 minimum z wymogów przystąpienia do przetargu w Gminie Markusy? Autobusy wraz z właścicielami już teraz chyba nawet 3 firm, się podzieliła, a pod szkołami w Zwierznie i Żurawcu Autobusy 20latnie i starsze? Co to za przetarg?Umowa do wglądu w BIK Markusy. .. .Teraz nie dziwcie się że dochodzi do wypadków, lub sytuacji w których ktoś tnie oszczędności na bezpieczeństwie Twojego Dziecka.
Rowerzysta (2017.09.06)

info

1  
  3
*'gdzie to jest napisane
qe (2017.09.07)
już gdzieś widziałem ten autokar, chyba Elbląg - Tolkmicko
(2017.09.07)

info

0  
  1
Niezrozumienie tej sytuacji obaj kierowcy nieprzystosowali się do wąskiej drogi widząc siebie powinien jeden z nich ustąpić poczekać w bezpiecznym miejscu aż przejedzie drugi... Ale jak jeden miał z drugim swoją prędkość to było wiadome że tam się złapie pobocza mokrego i reszta robi grawitacja więc więc oby dwoje są winni biedne dzieciaczki źle będą wspominać początek roku
Stefek (2017.09.07)
Doświadczony kierowca musi wiedzieć, że po takich opadach pobocze będzie bardzo grząskie i miękkie jak gąbka. Czyżby zabrakło wyobraźni albo rutyna zrobiła z niego bezmózga. Powodem zapewne była zbyt duża prędkość na tak wąskiej drodze. W takim przypadku musiał jeden z nich zjechać i się zatrzymać, aby drugi mógł w sposób bezpieczny przejechać. Tacy kierowcy nie mogą zapominać, że przewożą dzieci !!!
(2017.09.07)

info

1  
  0