Wybrany wątek opinii
Oj już niech nie przesadzają. Też mieszkam nieopodal i jestem zdania, że im więcej pracują (dzień i noc) tym szybciej skończą i szybciej będzie spokój. Poza tym lokalizacja wiaduktu była znana już od dawna- wtedy mogli zgłaszać sprzeciwy. Teraz liczą na drapane odszkodowanko. Jak wiadukt już będzie- bardzo wątpię by ruch tirów był tak wzmożony by zagrażał budynkom!!!! Tyle lat pociąg i jeżdżą (wcale nie tak rzadko) i budynki jak stały, tak stoją- podczas gdy pociąg towarowy wywołuje większe drgania niż ciągnik siodłowy przejeżdżający tuż obok. Śmieszni jesteście
Do moderacji
Odpowiedz
119
11
Sam jesteś śmieszny
Do moderacji
Odpowiedz
1
4
Niestety, ale my Polacy, jako naród, mamy w genach narzekania. Ciągle coś nam nie pasuje. Co najgorsze, to wielu ludzi to chrześcijanie. W kościele, przed księdzem, jest niemal święty, lecz po wyjściu z kościoła dalej robi to samo. Grzeszy, mając gdzieś Boga. Od wielu lat do kościoła już nigdy nie wejdę. Jak jest Bóg, to wysłucha mnie na łące.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
Również mieszkam przy budowie i powyzszy artykuł jest lekką przesadą. Fakt, prace w nocy nie powinny mieć miejsca, ale coś za coś.
Do moderacji
Odpowiedz
1
2