Wybrany wątek opinii

Statystycznie naukowców-kobiet jest mniej, to i patronek ulic odpowiednio mniej. Jestem kobietą i nie muszę zaklinać rzeczywistości, żeby poczuć się lepiej.
(2018.03.08)
Chyba jednak zaklinasz tę rzeczywistość. Te statystyki to sprzed pół wieku. Tak się składa, że na uczelniach jest więcej pracownic naukowych niż pracowników naukowych. Nadal więcej panów zostaje profesorami, ale to inna bajka, która dobiega końca.
ość (2018.03.08)
@ość - Nie ilość, a jakość :D
(2018.03.08)
@ość - Co z tego? Patronami nie zostają pracownice naukowe (niezależnie od płci), a ludzie którzy coś osiągnęli, czegoś dokonali. Jak te statystyki przełożą się na odkrycia i dokonania, to i patronek pojawi się więcej. Tylko czekać. Teraz jest, jak jest, a historii nie zmienisz.
(2018.03.08)
Powrót do komentarzy