Wybrany wątek opinii
pierwszym na nświecie seryjnie produkowanym czołgiem na olej napędowy był polski PT 7,zresztą Rosjanie ukradli z niego cały schemat peryskopowy i żywcem przenieśli do swoich czołgów, T 34 to marny czołg, marnie zaprojektowany i wykonany, nazywany "komorą gazową" bo załoga po 4-5 strzałach z armaty dusiła się, czołg nie miał systemu wentylacji, jedyną jego zaletą było to, że był tani w produkcji i byle osiłek mógł nim kierować, idealny czołg dla armii ruskiej
Do moderacji
Odpowiedz
5
12
@adfvva - Po części jest to prawda. Lecz model czołgu T34-85 miał już system wentylacji, który był umiejscowiony na stropie wieży. Model z armatą 76 mm faktycznie nie posiadał takich otworów. Nie jest prawdą, że był to "marnie" zrobiony czołg. Był wymogiem masowej produkcji i siłą rzeczy musiał być prostym w obsłudze. Jego "siła" nie tkwiła w doskonałości technicznej i mocy armaty, lecz w ilości egzemplarzy.
Do moderacji
Odpowiedz
7
0
@adfvva - wydaje mi sie że miałes na mysli 7 TP
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
@adfvva - Najlepszym czołgiem II WŚ był Tygrys. Jego armacie acht, koma acht nic nie mogło się oprzeć. Był na szczęście bardzo skomplikowany w produkcji i w związku z tym mocno awaryjny. Wypuszczono ich stosunkowo niewiele i uległy ilościowej przewadze T-34 i Shermanów.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0