Wybrany wątek opinii
Byłem tam wczoraj - mam karnet. W przebieralni mnóstwo włosów łonowych, woda w nieckach przed wejściem na basen mętna to jak ma nie być bakterii jak przechodzę przez wodę która ma więcej bakterii od ilości bakterii na moich stopach. Ludzie wchodzą do wody w szortach pod którymi mają majtki cały dzień na tyłku...gdzie są ratownicy...no tak rozmawiają ze sobą, albo chowają się w kanciapie na basenie sportowym.
Do moderacji
Odpowiedz
19
2
@beatle - Też wchodzę na basem w szortach, tylko że one są noszone tylko i wyłącznie na basen i nie mam pod nimi już majtek. Wracam z basenu to wszystko piorę na kolejne wyjście. Często widuję ludzi przed wejściem które nie biorą prysznica a na mnie patrzą jak na idiotę a jak używam mydła to jak bym jakiś chory był.
Co do syfu w szatniach to niestety jest straszny, głównie w przebieralni brudno i pełno włosów.
Do moderacji
Odpowiedz
6
1
Nie mam nic przeciwko do szortów. Jedynie, gdy widać pod nimi majtki można domniemywać, że są nieprzebierane.
Do moderacji
Odpowiedz
5
0