Wybrany wątek opinii

Jeśli chodzi o zmianę nazwy ulicy Armii Ludowej na Generała Władysława Andersa, to zamienił stryjek siekierkę na kijek. Zamieniono nazwę z komunistycznej bojówki AL na obrońcę ukraińskich ludobójców z dywizji Waffen SS Galizien, o których wiedząc doskonale kim są i jakie zbrodnie ludobójstwa na Polakach dokonane przez nich na Kresach Rzeczypospolitej mają na swoich brudnych sumieniach, wstawił się za zbrodniarzami z SS Galizien do dowództwa amerykańskiej armii, by ta nie wydawała ich w ręce żądających ich ekstradycji Rosjan, wykrzykując do amerykanów, że on Andeers nigdy nie pozwoli na wydanie w ręce sowietów na pewną śmierć. .. .polskich obywateli. Brawo panie i panowie radni. Powinniście dostać za to medal!
JacekBoki (2017.10.27)
@JacekBoki - To ciekawy temat, podaj źródła.
(2017.10.27)
Wystarczy sobie wygoglować źródła wpisując w wyszukiwarkę zdanie: Generał Anders uratował zbrodniarzy z SS Galizien. Poza tym piszą o tym w swoich książkach profesorowie Edward Prus i Ukrainiec Wiktor Poliszczuk. Jednego z ukraińskich zbrodniarzy wojennych Pawło Szandruka pan Anders w 1965 roku odznaczył nawet orderem Virtutti Militarii. Chyba w nagrodę za masową eksterminację przez jego podwładnych z tzw. Ukraińskiej Armii Narodowej, która walczyła do samego końca za fuhrera Adolfa Hitlera i wielkie Niemcy oraz z polskimi żołnierzami pod Budziszynem w kwietniu 1945 roku, rżnąc Lachów do samego końca. Tak więc tym większe brawa dla radnych, szczególnie z PiS i PO za nazwanie ulicy, imieniem takiego heroja. Brawo panie Pruszak, et consortes.
JacekBoki (2017.10.28)
Powrót do komentarzy