Wybrany wątek opinii
Syndrom normalności to widzieć Policjanta i powiedzieć mu dzień dobry. Pierwsze skojarzenie to, facet czuwa nad bezpieczeństwem moim i moich bliskich. Cieszę się że po latach angażowaniaPolicji do dziwnych zadań wszystko wraca do normy.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
@PiotrMarek - -" Pierwsze skojarzenie to, facet czuwa nad bezpieczeństwem moim i moich bliskich. " - Tak powinno być, ale nie jest a powiem, że czasami jest wręcz przeciwnie, bo zagrażają obywatelom tylko, dlatego, żeby się popisać a jak się nie za bardzo popisywanie powiedzie, to oskarży cię o coś, co nie popełniłeś poprzez fałszywe zeznania. Tak to wygląda w rzeczywistości, przestałem ufać całkowicie Policji !!!
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Rozsądny komentarz. Trzeba po prostu patrzeć im na ręce i eliminować resztki czerwonej patologii. Jest jeszcze spora grupa synalków byłych sbeków którzy dostali tę pracę z protekcji czerwonych. Część z nich to dzisiaj oficerowie. Często wymieniali się miastami dlatego trudno ich wyeliminować. Sam znam przypadek elblążanina który był zastępcą komendanta w Legionowie a teraz jego syn jest oficerem w Warszawie. Tak niestety to działa nadal.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0