Wybrany wątek opinii
Szepienie psa niczym nie skutkuje. I tak trzeba przyjąć serię zastrzyków. Proszę zadzwonić do Sanepidu. Oprócz wścieklizny są inne zagrożenia dla zdrowia człowieka.
Do moderacji
Odpowiedz
11
5
Bzdura. W przypadku uzyskania książeczki szczepień psa, który pogryzł- już nie ma obowiązku szczepień dla pogryzionego. Ale pies pozostaje kilka dni w lecznicy weterynaryjnej i podlega kwarantannie i obserwacji- bez względu na to czy był szczepiony. A to oczywiście duże koszta dla właściciela bo doba kwarantanny weterynaryjnej to często koszt ok 200zl. Tu właściciele mają 2 psy więc już można się domyślać dlaczego uciekli. Mandat to dopiero początek wydatków w związku z tą sprawą.
Do moderacji
Odpowiedz
8
4
Niestety bzdury to Pan opisuje. "koszta dla właściciela bo doba kwarantanny weterynaryjnej to często koszt ok 200zl" koszta są pokrywane z budżetu państwa a nie przez właściciela. W przypadku gdy pies był szczepiony podlega 15-dniowej obserwacji (zgłasza się we wskazane dni do lecznicy )i tyle.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
Nie masz racji. Właśnie dziś wyszłam że szpitala po ataku psa w typie amstaff. Właściciel namierzyć, pies szczepiony. Żadnych zastrzyków nie dostałam, tylko pies jest ma 3-tygodniowa obserwacje.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0