Wybrany wątek opinii

Ten gość w którego uderzył jest sprawcą zdarzenia i ponosi winę za kolizję. Nie zachował on szczególnej ostrożności. Nie można ukarać kierowcy, który jechał 138km/h za kolizję, w której nie jest sprawcą. Jedyne za co sąd może go ukarać to za przekroczenie prędkości, nie udzielenie pomocy oraz ucieczkę z miejsca kolizji nic więcej.
talibb (2017.03.26)
@talibb - Owszem dzieciaku można. 138 w mieście to jest spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym. Jedź tyle a oprócz zabranego prawka możesz dostać skierowanie do sądu zamiast mandatu. Nikt nie jest w stanie określić czy przejedzie jak ty przejeżdżasz 200m w 5sekund zamiast przepisowe 14 :(
tomcioromcio (2017.03.27)
@talibb - Gdyby jechał o te 88km/h mniej to żadnej kolizji by nie było. ..
FAITH (2017.03.27)
@talibb - skoro masz takie zdanie to samnie powinienes jezdzic
(2017.03.27)
@tomcioromcio - Tamten gościu, którego uderzył wjechał na czerwonym to po 1.Po 2 to ten co się włącza do ruchu powinien zachować szczególną ostrożność. Po 3 to było ewidentne wymuszenie przez kierowce zobacz na filmie ten co pędzi uderza drugi samochód w tylny bok a to świadczy o winie tego w którego ten co pędził uderzył. A tak na marginesie zastanów się co piszesz jak motor by pędził i zamiast tego auta to kogo by była wina pomyśl zanim coś napiszesz i zapoznaj się z wykładnią prawa
talibb (2017.03.28)
@FAITH - Ten co się włącza do ruchu musi zachować szczególną ostrożność to po pierwsze. A sam fakt w jaką cześć auta uderzył świadczy o winie kierowcy który włączał się do ruchu.
talibb (2017.03.28)
ja przejeżdżam 100000 km rocznie i nie miałem jeszcze wypadku ani kolizji ze swojej winy. A miałem do czynienia z takimi jak ten na filmie. Na szczęście o moich uprawnieniach nie decydujesz. Zachęcam do lektury prawa zanim się wypowiesz
talibb (2017.03.28)
@talibb - Artykuł prawa karnego mówi wyraźnie w razie wątpliwości rozstrzyga się sprawę na korzyść oskarżonego
talibb (2017.03.28)
Powrót do komentarzy