Wybrany wątek opinii
Jak najbardziej" tak" zawodowi asystentki pielęgniarki. Jak najbardziej "tak" szkołom branżowym również dla pielęgniarek. Nie każda pielęgniarka musi mieć wyższe wykształcenie, nie każdego stać na opłacanie studiów.
Dawne Licea Medyczne czy też Studium Medyczne bardzo dobrze przygotowywały do zawodu. Absolwenci tych szkół nie mieli problemów z pełnieniem swoich ról zawodowych. Może więc wrócić do tego co było dobre i sprawdzone.
Nie potrzebni są w zawodzie sami licencjaci, magistrowie czy specjaliści. Potrzebni są ludzie ciepli, empatyczni życzliwi.
Do moderacji
Odpowiedz
1
3
@chętnadozawodu - do chętnadozawodu. Może nie wiesz ale w ostatnich kilku latach pracujące pielęgniarki dostały od państwa darmowe studia licencjackie (te które nie miały wyższego). Na EUHU studiowały, a państwo płaciło.
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
Ok tylko nie widzicie Państwo ,że stworzenie kolejnego "zawodu"nie poprawi jakości służby zdrowia i komfortu pracy pielęgniarki -obecnie na rynku są już opiekunowie medyczni - szkoleni w systemie szkół policealnych do ich zadań należy odciążenie personelu pielęgniarskiego min zawiezienie pacjenta na badania , czy pomoc w toalecie pacjenta - szkoły zawodowe pielęgniarskie zostały zlikwidowane ponieważ UE wprowadził takie normy -zawód pielęgniarki i prawo wykonywania zawodu może nabyć osoba która ukończy szkolenie w systemie uczelni wyższych ,więc ja się pytam skoro są opiekunowie medyczni i pielęgniarki to co ma taki asystent pielęgniarki robić - nieść strzykawkę pielęgniarce czy ocierać jej pot z czoła ? Lepiej stworzyć kolejną grupę zawodową oczywiście słabo opłacalną ,która też zapewne będzie niezadowolona i zacznie walczyć o swoje niż zwiększyć pensje pracownikom ? Serio ?lepsze rozwiązanie?
Do moderacji
Odpowiedz
2
0