Wybrany wątek opinii
@Zennon - Naprawdę wyobraźnia tak Cię ogranicza? Mógł się zwyczajnie przewrócić na jakiejś bruździe, albo uderzając w szynę. Wleciałby na drugi tor, wprost pod drugi tramwaj, który zacząłby mocno hamować, co niesamowicie poturbowałoby pasażerów - zwłaszcza starsze osoby lub małe dzieci. Zapewne dzieciak planował dłuższą przejażdżkę i znalazłby się w ruchu drogowym i doszłyby jeszcze wypadki samochodów, gdyby stracił kontrolę nad sankami.
Do moderacji
Odpowiedz
4
3
Myślę że ten głup...ek nie odważył się przejechać dalej- skrzyżowaniem tramwaju z ruchem aut
Do moderacji
Odpowiedz
0
0