Wybrany wątek opinii

Bieganie jest tanie, ale na poziomie amatorskim. Co w tym złego, że chłopak chciałby się rozwijać? Co w tym złego, że zdobył się na odwagę i prosi o wsparcie, żeby spełniać marzenia? I chyba nie doczytaliście - jeśli pójdzie do pracy nie będzie mógł biegać. I tak, w tym kraju trzeba przymierać głodem, żeby o coś prosić? Ludzie, puknijcie się w głowę. ..
Ailatan (2016.11.26)
@Ailatan - Mi i moim znajomym praca nie przeszkadza w uprawianiu sportu. Co on chce pracować 16 godzin dziennie?
(2016.11.26)
@Ailatan - jeśli są wyniki to niema problemu ze sponsorami. a tu się zaczyna od dupy strony. najlepszy elblążanin w lokalnych imprezach, wielki wyczyn. dla amatora tak, ale to nie jest amator, profesjonalnie trenuje i ma zachcianki. jeśli ktoś w niego zainwestuje to czy chłopak zwróci te zainwestowane pieniądze jeśli nie będzie osiągał dobrych wyników? przecież od tego to uzależnia. jeśli tak to ja mogę sponsorować, ale z zapisem o zwrot wraz z odsetkami z powodu braku wyników.
(2016.11.26)
Zachcianki? Dobre buty, żeby sobie nie rozwalił kolan? Suplementy, by być jak najbardziej wydajnym? To są zachcianki? Serio? Słyszysz jak to brzmi współrozmówco?
Ailatan (2016.11.26)
Tak, ale uprawiasz go na poziomie zawodowym? Czy amatorskim? To jest ta różnica.
Ailatan (2016.11.26)
@Ailatan - z brakiem talentu mimo chęci trzeba się pogodzić, niech się zajmie tą fizjoterapią a biega dorywczy, na pewno lepiej na tym wyjdzie. a jeśli robi to zawodowo to nie powinien mieć problemu z utrzymaniem. są amatorzy, zawodowcy i są biegacze pośredni i on się do niech zalicza. za dobry na amatora za słaby na zawodowca. najlepsze buty same nie pobiegną.
(2016.11.26)
@Ailatan - a ja chciałam powiedziec ze Marcin pracuje. .nie na pełen etat bo to byłoby trudne. .. ale pracuje i zarabia takze tego;)
Kolezankazpracy (2016.11.26)
Powrót do komentarzy