Wybrany wątek opinii
Brzuchaci alkoholicy z terenu byłego Alstomu jeżdżą niedogrzanymi dieslami kopciuchami 2 km do pracy , bo przecież oni wielkie paniska a nie dziady i na rowerach jeździć nie będą. Proponuję zrobić kontrolę trzeźwości wychodzących i pracy i wsiadających za kierownicę i dopiero będą jaja i skowyt.
Do moderacji
Odpowiedz
1
6
Wlascicielem tego gruntu jest miasto i na planach istnieje jako teren zielony dwa lata temu przeprowadzone byly roboty ziemne po ktorych firma ktora tam robila po zakonczeniu prac glebinowych doprowadzila teren do porzadku wlacznie z wysianiem nowej trawy .lecz znalazlo sie kilku baranow ktorzy zniszczyli i nie pozwolili by trawa urosla mysla teraz ze maja prawo parkowac tam samochody guzik prawda .niszczenie zieleni miejskiej jest wykroczeniem za ktore ponosi sie konsekwencje.miasto zostalo juz poinformowane o tej samowolce i zapewnilo ze bedzie interweniowalo w strazy miejskiej i policji i przywruci tam porzadek i podejmie wobec osob lamiacych tam prawo konsekwencje dowodem w sprawi maja byc liczne zdjecia robione nie tylko przez lokarorow
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
@Sasiadka z teatralnej - Starówka wygląda jak tani komis samochodowy. Stawiają gdziekolwiek jak za młodu traktor przed stodołą. Koniecznie pod miejscem docelowym. Za te chodniki i trawniki płaci miasto, czyli też mieszkańcy, dlaczego nie ma mandatów za niszczenie i nieprawidłowe parkowanie? Np. pod samym hotelem Arbiter na chodniku stoi od kilku dni auto z przyklejoną kartką na sprzedaż - gość znalazł sobie miejscówkę w centrum żeby sprzedać grata przywiezionego z Belgii. Kto mu zabroni?
Do moderacji
Odpowiedz
0
0