Wybrany wątek opinii

Śmieszą mnie ci ludzie poobklejani komórkami, z elektroniką na całym ciele. Ja jak idę na kijki t mam tylko kijki i lekkie ubranie. Ale robię wycisk przez godzinę.
(2016.08.27)
A oni dzięki elektronice są w stanie osiągnąć lepsze efekty bez wycisku przez godzinę, bo potrafią kontrolować strefy pulsu itp. ;)
(2016.08.27)
Marketingowa ściema.
ktosław (2016.08.28)
Z diet też pewnie się śmiejesz, bo wolisz nażreć się chleba ze smalcem i chipsów. A jakieś tam witaminy, białka - na co to komu. Zapisywanie tras w telefonia może ich po prostu motywuje, chcą mieć pamiątkę, żeby pokazać znajomym i rodzinie? Może dzięki analizie treningów osiągają w pół roku lepszy efekt, niż Ty po dwóch latach? Może biorą udział w akcji charytatywnej Pomocy Mierzona Kilometrami? Zamiast wyśmiewać mogłeś wpierw zapytać :-)
(2016.08.28)
Powrót do komentarzy