Wybrany wątek opinii

Proszę powiedzieć to (że jest fajnie) mojemu 6 letniemu dziecku, które niby pomyślnie przeszło weryfikację w poradni pedagogiczno-psychologincznej, a obecnie nie radzi sobie z emocjami w szkole i jest zmuszone do spotkań z psychologiem. Całe to tałatajstwo, które wspaniałomyślnie wprowadziło obowiązek szkolny dla 6-cio latków powinno solidnie za to beknąć! Nie dajcie sobie wmówić, że szkoły są gotowe. Są oczywiście jednostki, które poradzą sobie mając lat 6 w szkole, ale to są przypadki odosobnione. Sami zaczynaliście szkołę mając lat 7.To powinno dać do myślenia.
mother-of-two (2016.02.12)
a w przedszkolu radzi z emocjami, i wystarczy kilka miesięcy, żeby dziecko już 7.letnie radziło sobie z emocjami. Może trzeba poświęcić w domu trochę czasu dziecku i nauczyć emocji pozytywnych.
(2016.02.12)
Jak dziecko idzie w wieku 7 lat to szkoły już są gotowe, a rok wcześniej nie. Co za idiotyzmy pani wypisuje. Chyba nie była pani w żadnej elbląskiej szkole. Ja mam dziecko, które poszło w wieku 6 lat. Świetnie sobie radzi (podobnie jak radziło sobie w przedszkolu), szkoła jest przygotowana (no chyba, że pani chce w tej szkole basen, saunę, kino itp)
(2016.02.12)
Powrót do komentarzy