Wybrany wątek opinii
Paradoks Elbląga polega na tym, że niemieckie miasto zostało wyzwolone z niemieckiej okupacji. Elbląg nigdy nie był polski. To tak jakby teraz Wojsko Polskie miało wyzwolić Warszawę, czy Gdańsk z polskiej okupacji. Historia jest jasna i prosta. Dowartościowujemy się okłamując swoje dzieci naginając historię. Czemu nie piszecie, że po wyzwoleniu Elbląga pozostało tu trochę ponad 10% ludności? Reszta opuściła Elbląg swoją ojczyznę wracając do Niemiec - swojej ojczyzny. A potem zaczęło się zasiedlanie Elbląga - wszystkimi jak leci. Dlatego to miasto buców i januszów biznesu - bez korzeni, rodzinnych biznesów, tradycji, patriotyzmu. ..
Do moderacji
Odpowiedz
15
6
Skad czerpiesz te bzdury? Po 1466r byl miastem Polskim do 1772r.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@Gawel - A tak naprawdę, to tak Niemcy strasznie się bronili na Starym Mieście? Jakos Dziwnym Trafem Rosjanie nie celowali ani w Pocztę, ani w I LO. Oczywiście, bardzo się cieszę, że chociaż tych budynków nie zburzyli. Szkoda innych pięknych budynków na Starym Miescie i ulicach: 1-go Maja i dawnej Bismarckstrasse vis a vis Sądu, ratusza na Placu Słowiańskim.
Nie wierzcie Rosjanom, bo niestety lubią kłamac.
Kazali Im tak strzelac, to strzelali, aby niby zniszczyć co niemieckie, a tak naprawdę to zniszczyli Nam Polakom, no i bardzo szkoda pięknej architektury. Dla Rosjan do czerwca 1941r, jakoś Niemcy nie byli ani hitlerowcami, ani faszystami, dopiero stali się dla NIch nimi po czerwcu 1941r.
Ps.
W większości małych miast i miasteczek w Prusach, Rosjanie palili budynki w centrum, często pod pozorem walki o miasto.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0