Wybrany wątek opinii
Pracownicy to sie tam motali a nie gasili, straz to zagasila. pierwszy zadzwonilem na straz bo oni siedzieli w srodku. autka im sie potopily. haha
Do moderacji
Odpowiedz
5
8
christof nie był byś zadowolony jakby ci się samochód spalił, niektórzy nie są z elbląga dla twojej swiadomosci
Do moderacji
Odpowiedz
9
0
Nie wiem skąd ludzie mają tak wybujaną wyobraźnie. Nikt z was tam tak na prawdę nie był, a się wymądrzacie. Zanim przyjechała straż to pracownicy już gasili pożar, a straż była wezwana NATYCHMIAST. Darujcie sobie pisanie tych bredni.
Do moderacji
Odpowiedz
11
1
Skoro jesteś takim bohaterem to trzeba było wyjść i pomoc pracownikom, którzy ponoć się motali a nie przyglądałeś się wszystkiemu z boku.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
Oh medel temu panu.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
Pracownik zadzwonil na straz. Tankowalam wtedy samochod. I gdyby nie szybka reakcja i gaszenie pozaru przez pracownikow to moglo byc nieciekawie
Do moderacji
Odpowiedz
1
1