Wybrany wątek opinii
na tej drodze czesto dochodzi do takich sytuacji że np jade za jakims autem 100km/h wlaczam kierunek, zjezdzam na lewy pas i przyspieszam do 130 aby go wyprzedzic, w tym czasie po kilu sekundach zbliza sie do mnie jakies auto z tylu po czym siada 10 metrow za mna i mryga mi dlugimi. czy ktos wie o co takim mrygajacym palantom chodzi? czy zeby mi nie mrygali to mam przyspieszac do 200? bo na oko taki palant wyprzedza mnie przy predkosci 180? gdzie jest wtedy policja?
Do moderacji
Odpowiedz
13
3
Baranie bo w Polsce pewnie ty i inni podobni biorą siebdo wyprzedzania nie oatrzac w lusterko lub jadą kilometrami lewym pasem, na zachodzie jest inaczej lewy tylko wyprzedzasz, nawet jak za 200 m kolejne auyo jedzie zjezdzasz na prawy i jak już do danego auta dojezdzasz znów lewy a nie ciśnie się jeden 95 drugi 100 lewym pasem i kilometr się tak ciagniecie. Pojedz kiedyś na zachód do Niemiec zobaczysz
Do moderacji
Odpowiedz
4
3