Wybrany wątek opinii

Ja zostałem oblany ze skrętu z lewej krawędzi, bo dwa lata temu linia ciągła naprzeciwko była za daleko namalowana i najechałem centymetr, bo nie dałem rady tak wymanewrować samochodu, żeby się zmieścić. No niestety, nie załapałem się w dziennym limicie zdających
(2015.08.19)
A już widzę, że to specjalnie było tak namalowane, bo to teoretycznie dwukierunkowa. No cóż, egzaminatorzy doskonale o tym wiedzieli i bezlitośnie wykorzystywali. Ja nawet po mieście nie jeździłem, tylko od razu z placu wyjazd na Wspólną, żeby oblać. Oczywiście bez słowa wyjaśnienia. Najechał Pan centymetr na źle oznaczonej drodze i koniec.
(2015.08.19)
Czyli jednak linia nie była za daleko machnięta, tylko droga źle oznakowana? Widziałem kursantów i każdy walił przez tę linię z lewej krawędzi, bo uznawano, że to jednokierunkowa. Jakkolwiek złe oznakowanie drogi by nie było, egzaminatorzy doskonale o tym wiedzieli. Miasto powinno mi zwrócić kasę za egzamin.
(2015.08.19)
Powrót do komentarzy