Wybrany wątek opinii
A ustalono prędkość motocyklisty? Nie jest tajemnicą, że motocykle kupuje się do zapier**lania, a tam jest łuk, więc kierowca samochodu mógł zwyczajnie nie widzieć że mu na gle jakiś pocisk wstrzeli się w samochód.
Do moderacji
Odpowiedz
14
29
"nagle" miało być, touchpad sprawia czasem problemy;)
Do moderacji
Odpowiedz
4
11
Zgadzam się! Jak mnie wczoraj na Robotniczej przed przychodnia jakiś tzw motocyklista na pełnym gazie wyprzedał po zatoczce i chodniku z mojej prawej to życzyłam mu bardzo źle.
Do moderacji
Odpowiedz
8
13
po chodniku? to chyba nie motocyklista a akrobata z cyrku.
Ludzie ogarnijcie się trochę. Jeżdze ponad 20 lat i po chodniku nigdy nie wyprzedzałem, staram się także 60km/h w miescie nie przekraczac, a to co robia pojedyńcze jednostki. .. .to tak, jak kazdego księdza nazwać pedofielem, nastolatke lodziarą, a babcie moherem, mnozyc dalej przykłady???
Do moderacji
Odpowiedz
26
3
Tak, poproszę
Do moderacji
Odpowiedz
5
3
palant
Do moderacji
Odpowiedz
3
4
@RafałP, kłopot w tym, że 10 porządnych motocyklistów (których zawsze jak mogę puszczam przed siebie) nie rzuca się tak w oczy (i uszy) jak 1 deb*l z odkręconą manetką, bo przecież na tej prostej Browarnej/Dąbka/Grunwaldzkiej. .. nie da się normalnie przejechać żeby nie pobudzić ludzi, którzy w ten upał próbują spać przy otwartym oknie. Taki deb*l raz przestraszył mi córkę, gdy ta uczyła się jeździć na rowerze - przez kilka tygodni bała się wsiąść na rower i od tego czasu takim deb*lom życzę tylko jednego - rychłej śmierci na najbliższym drzewie. I przez to nie żal mi ani jednego motocyklisty, który przez taką jazdę zdechł jak pies pod płotem. Im więcej ich zdechnie, tym bezpieczniej będzie na drogach.
Do moderacji
Odpowiedz
6
16
Widziałem ten wypadek. To ten Niemiec z Merca nie zauważył motoru.
Do moderacji
Odpowiedz
7
0
Mąż jechał za samochodem typu sharan więc prawdopodobnie był niewidoczny dla obywatela z Niemiec, jechał wolno przepisowo do Twojej wiadomości, szkoda że kierowca mercedesa zanim wykonał manewr nie upewnił się czy nikt więcej nie jedzie i wyjechał mu wprost przed motocykl, pomimo hamowania i zjechania jak najbliżej krawędzi pobocza nie było szansy uniknięcia zderzenia! więc jak nie masz pojęcia jak było to się nie wypowiadaj!
Do moderacji
Odpowiedz
20
1
Popieram Panią (małżonkę poszkodowanego) całym sercem. Ma Pani rację. Ja jeżdżę z mężem razem na motorze i wiem o czym mowa. Droga jest dla wszystkich i niech wszyscy rozglądają się jak trzeba, a nie markują jazdę. Ci co nie mają pojęcia nich zamkną paszczę na zawsze.
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Sam jesteś pocisk
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
nie ładny komentarz
Do moderacji
Odpowiedz
0
0