Wybrany wątek opinii

Słabe sygnały dzwiękowe - zbyt ciche, włączone radio, oraz budynki miejskie które wyciszają jeszcze ten sygnał a takźe brawura kierowcy karetki ......to przyczyna tego wypadku. Gdyby kierowca słyszał to zapewne by do tego zfarzenia nie doszło. Wielokrotnie widzę jak karetka czy straź śmiga na pewniaka przez skrzyźowania na czerwonym. Horror .
f16 (2015.07.31)
Znawco tematu, nie było cię tam - nie orzekaj o winie. To ustali prokuratura.
vademecum (2015.07.31)
koleszko ciche sygnaly to chyba tylko ty odbierasz w swoich uszach bo karetki mają bardzo glosne sygnały dzwiekowe (zwłaszcza nowy tabor tych pojazdow- min. ten który uczestniczyl w zdarzeniu) wiec zapraszam na wizyte do poradni logopedycznej !!!!!
cichyzwiadowca (2015.07.31)
I tu się mylisz. W ciasnej zabudowie centrum miast czasem trudno określić z którego kierunku jedzie pojazd uprzywilejowany. Słychać, a i owszem, ale pamiętaj ze fala dźwiękowa wielokrotnie się odbija od od budynków. Dochodzi oczywiście jeszcze wygłuszenie dzisiejszych samochodów, każdy producent chce aby w kabinie bylo jak najciszej i laduje mnostwo materialow izolacyjnych do samochodu.
HvK (2015.08.01)
Jak Tobie by ktoś umierał w domu albo dom by Ci się palił to byś płakał/a, że za wolno przcyhechali. Ludzka logika.
Nananan (2015.08.01)
do poradni laryngologicznej logopeda jest od problemów z mową a nie uszami
(2015.08.01)
Chyba audiologicznej. .. .poczytaj troszkę. .. .
Mmm1492 (2015.08.01)
Powrót do komentarzy