Wybrany wątek opinii

Po raz kolejny napisze bo sam jestem rodzicem i mam nadzieje ze mój syn tego gówna nie weźmie. Nie obwiniajcie rodziców bo dzieciaki zeby przypodobać sie kumplom lub nie chcąc być "mieczakami" i posmiewiskiem biora to ścierwo(nie wszystkie) I dalej bedę twierdził że takie sklepy trzeba zlikwidować lub zabronic handlu i omijania prawa przez producentów tego szajsu. Ilu musi umrzec zeby ktos sie za to zabrał???
(2015.05.01)
Ja tez jestem rodzicem i uwazam ze duzo jest winy rodzicow, sami psuja swoje dzieci, spelniajac ich kaprysy w dzisiejszym materialnym swiecie, juz dla dzieci wazniejsze jest miec nie byc, po prostu nie maja kontroli i niema co szukac winy w pokusach bo kiedys tez byly. .
(2015.05.01)
Ale trutki na szczury nie były dostępne w legalnych sklepach. .Złapią małolata który ma przy sobie 0,5g marihuany i chłopak szlaja się po sądach, zostaje karany, kurator itp itd. Po co? Dlaczego? Dlaczego nie weźmiemy przykładu z naszych rodaków z zachodu? Holandia. .. zalagalizowana marihuana, wypadków śmiertelnych 0,wypadków przez weed? 0,wszystko w temacie. .
(2015.05.01)
Jakie w temacie?? jaka legalizacja?? nie porównujmy Holandii do Polski, bo tu po jednym dniu już połowa zaćpałaby się na śmierć, a trutki na szczury były też kiedyś tak jak butapren, rozpuszczalniki i inne chemikalia, . poprostu rodzice nie panują nad dziećmi, brak dyscypliny, typowe bezstresowe współczesne wychowywanie, ale rodzice sami bronią dzieci więc zbierają to co sieją: a co tam niech sobie ma dziecko 0,5 grama marichuany żeby był cool. .
(2015.05.01)
Życzę powodzenia w zaćpaniu się marihuaną na śmierć. Pół Polski, haha. Nikt nie potrzebuje marihuany bardziej jak chorzy i cierpiący, ale też najwięksi jej przeciwnicy oraz ci ludzie, którzy mówią innym ludziom/ludzią (haha) jak mają żyć, co mogą, a czego nie mogą robić.
STOPignorancji (2015.05.02)
Powrót do komentarzy