Wybrany wątek opinii

To mógł być fantastyczny koncert. Niestety oświetleniowiec z ekipy Marcina Wyrostka postanowił go zepsuć. Ten nieszczęśnik umyślił sobie, że wzmocni efekt artystyczny koncertu świecąc co chwilę publiczności ostro po oczach. Nie sposób było skupić się na muzyce. Pan Wyrostek powinien go przy najbliższej okazji zastrzelić i zatrudnić jakiegoś profesjonalistę.
admin (2015.03.26)
Ojj. Czyzby EOK bannerow nie wykupilo na portelu?
(2015.03.26)
To nie EOK dał ciała tylko ekipa Wyrostka.
(2015.03.26)
co ty czlowieku wiesz o oswietleniu.
swiecacy (2015.03.27)
Ja w zasadzie nie mam pojęcia o oświetleniu. Potrafię (z trudem) włączyć światło w pokoju. Natomiast mój wzrok doskonale wie kiedy jest torturowany ostrym, bezpośrednim strumieniem światła prosto w oczy.
admin (2015.03.27)
Powrót do komentarzy