Wybrany wątek opinii

Granie pod publiczkę Urzędowi Miejskiemu nie przystoi. Jestem rodzicem i mi zdecydowanie nie odpowiada ta ostatnia godzina dnia pracy zmęczonego specjalisty z moim dzieckiem. Tym bardziej, ze orientuje się, że specjaliści w szkołach pracą z dzieckiem są mocno przeciążeni.
matka34 (2015.03.25)
No to lepiej, żeby wcale dziecko nie miało pomocy. A czym są tak przeciążeni i zmęczeni, dodatkową pracą na kolejnym etacie, np. w prywatnej poradni!! A co mają powiedzieć inne grupy zawodowe! A logopeda w szpitalu 40 godz. to nie jest przemęczony.
(2015.03.25)
A ja pracuję w przedszkolu 25 godzin. I wcale nie jestem przeciążona i zmęczona. A pani nie bała się o swoje dziecko w przedszkolu?
(2015.03.25)
Ja również pracuję 26 w świetlicy i daję rade, a pedagog papiery przekłada, spaceruje po szkole od czasu do czasu weźmie dziecko na rozmowę i się przepracowanych nic mu nie będzie. Powinni mieć pensja po 30 godzin i być dostępni dla rodziców.
(2015.03.26)
Nie wiem, w jakiej szkole pracujesz, skoro tam pedagog tylko papiery przekłada i po szkole spaceruje. Żenujący wpis, politowania godne opluwanie kogoś, o kogo pracy nie ma się chyba zbytniego pojęcia. Czynności wykonywane przez siebie na świetlicy oceniasz zapewne wzorowo?? Może zatem sama (sam) powinnaś (powinieneś) tam spędzać więcej, niż 26 godzin? Pomyślałaś/-eś o tym? A może to zazdrość przez Ciebie przemawia? Chciałoby się pewnie wskoczyć ze świetlicy na stanowisko pedagoga. I wtedy nie krzyczałoby się o tym, że trzeba zwiększyć pensum pedagogom, psychologom i logopedom, nie? Zobaczyłoby się też, że to jednak nie tylko przekładanie papierków, jak Ci się głupio wydaje. Pamiętaj, że zawsze dobrze tam, gdzie nas nie ma. Pomyśl, zanim następnym razem weźmiesz się za komentowanie czegoś, o czym chyba jednak nie do końca masz pojęcie. ..
wtemacie (2015.04.28)
Powrót do komentarzy