Wybrany wątek opinii

Nikt nie kazał nikomu brać kredytu - oczywiście. Ale czy biednym ktoś kazał mieć np. 5 dzieci? Czy ja jestem winna temu, że ktoś ma w życiu źle/ma pecha itp? Sama jako niepełnosprawna, chora, nie biedna - ale żyję "do pierwszego" jakoś sobie radzę. Nikt mi niczego nie każe, nikt nikomu niczego nie każe. Trudno jest się dziwić rozżalonym ludziom płacącym wysokie kredyty, gdy widzą, że ktoś inny dostaje mieszkanie od tak. Wśród tych płacących kredyty są również ciężko chorzy, są samotni rodzice, wychowujący chore dzieci itp itd. Trudno się dziwić, po prostu. Gdyby tzw. socjal był w Polsce sprawiedliwy, zarobki godne, to nikt by się tak nie frustrował. przynajmniej tej frustracji byłoby mniej. .. .
(2015.02.19)
Dla mnie by wystarczylo żeby zarobki byly godne i zebym mogl po prostu splacac kredyt i zyc normalnie
(2015.02.19)
Każdy orze, jak może - i po co ta zawiść? Albo wypominanie komuś ilości dzieci? Nie podoba mi się to.
(2015.02.20)
Powrót do komentarzy